Pilne ostrzeżenie! Podają się za ośrodek naukowy. Mogą wywierać presję. Zachowaj szczególną ostrożność

1 godzina temu

Oszuści wykorzystują nazwę brzmiącą jak państwowa instytucja i próbują zdobywać informacje pod pretekstem przeprowadzenia badania statystycznego. o ile rozmówca przedstawia się jako pracownik „Krajowego Instytutu Statystyki”, należy zachować szczególną ostrożność. Polską instytucją odpowiedzialną za statystykę publiczną jest Główny Urząd Statystyczny, a prawdziwego ankietera można sprawdzić przed udzieleniem odpowiedzi.

Fot. Warszawa w Pigułce

Nazwa „Krajowy Instytut Statystyki” może brzmieć oficjalnie i wzbudzać zaufanie. Nie jest to jednak nazwa polskiego urzędu prowadzącego państwowe badania statystyczne. Takie badania organizują Główny Urząd Statystyczny oraz podległe mu urzędy statystyczne.

Podszywanie się pod instytucję publiczną może służyć wyłudzeniu danych osobowych, informacji o sytuacji finansowej, numeru dokumentu tożsamości, danych bankowych albo pieniędzy. Oszust może twierdzić, iż telefon jest związany z obowiązkową ankietą, aktualizacją danych mieszkańców lub weryfikacją informacji spisowych.

Pada ta nazwa? Przerwij rozmowę i sprawdź numer

Jeżeli osoba dzwoniąca przedstawia się jako pracownik „Krajowego Instytutu Statystyki”, nie należy automatycznie wykonywać jej poleceń. Najbezpieczniej zakończyć połączenie i samodzielnie skontaktować się z GUS, korzystając z numeru znalezionego na oficjalnej stronie urzędu.

Policja ostrzegała już przed osobami podszywającymi się pod ankieterów statystyki publicznej. Celem takich działań jest zdobycie informacji od mieszkańców pod pretekstem weryfikacji danych spisowych. GUS również informował o kampaniach phishingowych wykorzystujących wizerunek ankietera.

Prawdziwy ankieter GUS na żądanie respondenta powinien podać:

  • imię i nazwisko,
  • numer legitymacji służbowej,
  • nazwę oraz temat prowadzonego badania.

To jednak nie oznacza, iż należy wierzyć wyłącznie w dane przekazane podczas rozmowy. Oszust może podać zmyślone nazwisko i numer dokumentu.

Ankietera można sprawdzić przed udzieleniem odpowiedzi

Tożsamość osoby prowadzącej badanie można zweryfikować w oficjalnej wyszukiwarce ankieterów GUS. Potrzebne są imię, nazwisko oraz numer legitymacji podany przez rozmówcę.

Można również zadzwonić na Infolinię Statystyczną pod numer 22 279 99 99. Zgodnie z informacjami urzędu konsultanci są dostępni od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00–15:00.

Na stronie Badań Ankietowych GUS znajduje się też wykaz prowadzonych badań. o ile rozmówca nie potrafi podać ich nazwy albo powołuje się na badanie, którego nie ma na oficjalnej liście, jest to poważny sygnał ostrzegawczy.

Prawdziwy ankieter nie poprosi o te informacje

GUS jednoznacznie informuje, iż jego ankieterzy:

  • nie pytają o dane dowodu osobistego,
  • nie żądają loginu ani hasła do bankowości internetowej,
  • nie proszą o kod BLIK, PIN ani kod autoryzacyjny,
  • nie pytają o numer rachunku i zgromadzone oszczędności,
  • nie pobierają pieniędzy,
  • nie nakłaniają do wykonania przelewu,
  • nie proszą o instalowanie aplikacji umożliwiającej zdalny dostęp do telefonu lub komputera.

Jeżeli podczas rozmowy pojawia się choćby jedna z takich próśb, należy natychmiast przerwać połączenie.

Oszuści mogą wywierać presję

Przestępcy często przekonują, iż udział w rozmowie jest obowiązkowy, a odmowa spowoduje nałożenie kary. Mogą również twierdzić, iż odpowiedzi trzeba udzielić natychmiast, ponieważ „system za chwilę zamknie ankietę”.

Presja czasu ma uniemożliwić ofierze spokojne sprawdzenie informacji. Prawdziwą rozmowę z ankieterem można przełożyć na inny termin. Respondent ma też prawo najpierw potwierdzić jego tożsamość.

Co zrobić po przekazaniu danych?

Jeżeli rozmówca zdobył dane bankowe, kod BLIK lub hasło, trzeba jak najszybciej skontaktować się z bankiem i zastrzec dostęp do rachunku. W przypadku podania numeru PESEL warto go zastrzec w aplikacji mObywatel, serwisie gov.pl albo w urzędzie gminy.

Próbę oszustwa należy zgłosić policji. Podejrzane wiadomości, strony i połączenia można przekazać również dzięki oficjalnego formularza CERT Polska.

Najważniejsza zasada jest prosta: urzędowo brzmiąca nazwa nie jest dowodem, iż dzwoni prawdziwa instytucja. Najpierw zakończ rozmowę i samodzielnie zweryfikuj ankietera, a dopiero później zdecyduj, czy udzielić odpowiedzi.

Idź do oryginalnego materiału