Niewielka miejscowość, jak jedna z wielu. Mężczyzna traci panowanie nad autem i wbija się w balkon jednego z bloków. Po badaniu w szpitalu okazuje się, iż ma z tyłu głowy dwie rany wyglądające na postrzałowe. To nie historia kryminalna, a prawdziwe zdarzenia, które rozegrały się 21 sierpnia w Grądach-Woniecku. Prokuratura postawiła Kacprowi G., Oliwii W., Mateuszowi Ł. i Klaudii O. zarzut nieudzielenia pomocy rannemu. Główny podejrzany, Marcin D., usłyszał między innymi zarzut działania z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia poszkodowanego Łukasza M.
[news:1852779]
Ta historia szczególnie poruszyła siostrę starszej, schorowanej mieszkanki miejscowości, w której rozegrały się te dramatyczne wydarzenia. Kobieta uważa, iż to, co się stało, było tylko kwestią czasu.
- Piszę, bo ktoś w końcu musi powiedzieć głośno to, czego wielu mieszkańców boi się ujawnić. W tej wsi po zachodzie słońca zaczyna się drugie życie. Pijaństwo, awantury, bieganie z noż












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·