Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, policjantka została zatrzymana przez funkcjonariuszy kolbuszowskiej komendy po tym, jak zwróciła uwagę mundurowych swoim stylem jazdy. Podczas przeprowadzanej kontroli okazało się, iż była pod znacznym wpływem alkoholu.
Incydent potwierdza w rozmowie z nami podinspektor Beata Jędrzejewska-Wrona, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu. Jak dodała, policjantka kierowała prywatnym pojazdem, będąc na urlopie wypoczynkowym.
Rzeczniczka KMP Tarnobrzeg podkreśla, iż w trybie natychmiastowym zostały podjęte działania w stosunku do funkcjonariuszki. Natychmiastowo został wydany rozkaz zawieszenia jej w czynnościach służbowych. To nie wszystko. Czeka ją również postępowanie dyscyplinarne.
– Wczoraj, 11 stycznia, zostało też wszczęte postępowanie administracyjne mające na celu niezwłoczne wydalenie jej ze służby. W trybie natychmiastowym będzie wydalona ze służby w naszej jednostce
– informuje podinspektor Jędrzejewska-Wrona i podkreśla, iż procedury w takich przypadkach są natychmiastowe, a policjantka nie powróciła do pracy po incydencie.
Jak przekazała nam rzeczniczka KMP Tarnobrzeg, kontrola w powiecie kolbuszowskim wykazała, iż policjantka miała 1,7 promila alkoholu we krwi, co stanowi przestępstwo zgodnie z artykułem 178 par. 1 Kodeksu karnego, mówiącym o kierowaniu pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Grozi jej kara więzienia do 3 lat.
Z informacji, które udało się pozyskać, wynika, iż kobieta pełniła służbę stosunkowo krótko. Miała 25 lat i dopiero zaczynała swoją karierę w policji. Podjęte wobec niej działania są jasnym sygnałem, iż w strukturach mundurowych nie ma miejsca dla osób, które łamią prawo, niezależnie od tego, czy pełnią służbę, czy też są poza nią.
– Nie ma przyzwolenia na funkcjonariuszy, którzy popełniają przestępstwa. Nie ma miejsca dla takich osób w szeregach Policji
– zaznaczyła podinspektor Jędrzejewska-Wrona podkreślając, iż nie ma tolerancji na przestępstwa wśród mundurowych.













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·