Pijacka szarża: ponad 3 promile, sądowy zakaz i Peugeot na słupie

8 godzin temu
Totalny brak wyobraźni i skrajna nieodpowiedzialność doprowadziły do groźnego zdarzenia drogowego na terenie powiatu zambrowskiego. Kierowca Peugeota, mając w organizmie potężną dawkę alkoholu, z impetem uderzył w przydrożny słup. Jak się gwałtownie okazało, mężczyzna w ogóle nie powinien wsiadać za kółko, ponieważ ciąży na nim wyrok sądu. Finał pijackiego rajdu na słupie

Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie odebrał dramatyczne zgłoszenie o samochodzie osobowym, który uderzył w słup energetyczny. Na miejsce zdarzenia natychmiast wysłano patrol drogówki.

Gdy policjanci dotarli pod wskazany adres, zastali rozbitego Peugeota oraz siedzącego za kierownicą mężczyznę. W trakcie rutynowych czynności i rozmowy z kierującym, mundurowi od razu wyczuli od niego silną woń alkoholu. Postanowili natychmiast przebadać mieszkańca powiatu zambrowskiego alkomatem.

Rekordowy wynik i ukrywana przeszłość

Wynik badania trzeźwości zszokował choćby doświadczonych funkcjonariuszy. Urządzenie wykazało, iż sprawca kolizji miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Przy takim stężeniu kontrolowanie pojazdu graniczy z cudem.

To jednak nie był koniec fatalnych wiadomości. Gdy policjanci wprowadzili dane personalne kierowcy do policyjnych systemów informa
Idź do oryginalnego materiału