Pieniądze trafiły do obcej osoby? Bank ma 3 dni na reakcję. Po 30 dniach ujawni odbiorcę

1 godzina temu

Pomyłka w numerze rachunku może sprawić, iż przelew trafi do zupełnie obcej osoby. Pieniędzy nie wolno jednak od razu uznawać za stracone. Nadawca może uruchomić specjalną procedurę, w ramach której banki kontaktują się z przypadkowym odbiorcą i wskazują mu bezpłatny sposób zwrotu. jeżeli pieniądze nie wrócą w ciągu 30 dni, bank na pisemne żądanie musi przekazać dane potrzebne do dochodzenia należności.

PLN, pieniadze, 800 plus Fot. Warszawa w Pigułce

Wystarczy pośpiech podczas przepisywania numeru rachunku, wybranie niewłaściwego odbiorcy z historii albo wklejenie nieaktualnych danych. o ile błędny numer istnieje i przelew zostanie zrealizowany, pieniądze mogą znaleźć się na koncie osoby, z którą nadawca nie ma żadnego kontaktu.

Nie oznacza to jednak, iż odbiorca może je zatrzymać. Ustawa o usługach płatniczych przewiduje procedurę odzyskiwania przelewów wykonanych z użyciem nieprawidłowego numeru rachunku.

Kluczowe są trzy terminy:

  • 3 dni robocze na podjęcie przez bank wymaganych czynności,
  • 30 dni na dobrowolny zwrot pieniędzy przez odbiorcę,
  • kolejne 3 dni robocze na udostępnienie jego danych po otrzymaniu pisemnego żądania nadawcy, o ile zwrot nie nastąpił.

Największym błędem jest czekanie i liczenie, iż pieniądze automatycznie wrócą.

Zauważyłeś pomyłkę? Natychmiast skontaktuj się ze swoim bankiem

Pierwszym krokiem powinno być jak najszybsze zgłoszenie błędnego przelewu w banku, z którego wysłano pieniądze. Można skorzystać z infolinii, bankowości elektronicznej albo placówki, zależnie od procedur obowiązujących w danej instytucji.

W zgłoszeniu należy wskazać przede wszystkim:

  • datę wykonania przelewu,
  • jego kwotę,
  • błędny numer rachunku,
  • prawidłowy numer odbiorcy,
  • tytuł operacji,
  • numer lub identyfikator transakcji.

Szybka reakcja może mieć znaczenie. o ile zlecenie przez cały czas oczekuje na realizację, bank może sprawdzić, czy istnieje możliwość jego anulowania. Nie należy jednak zakładać, iż zawsze będzie to możliwe. Zrealizowanego przelewu bank zasadniczo nie może po prostu cofnąć i zabrać pieniędzy z konta odbiorcy bez odpowiedniej podstawy.

Sytuacja pozostało trudniejsza przy przelewie natychmiastowym, ponieważ środki mogą trafić na obce konto w ciągu kilku sekund.

Bank nie odpowiada za każdy błąd klienta

W przypadku przelewu wykonywanego na rachunek bankowy najważniejszym identyfikatorem odbiorcy jest numer konta. o ile klient sam poda nieprawidłowy numer, a bank wykona operację zgodnie z tym numerem, instytucja co do zasady nie odpowiada za pomyłkę.

Nie oznacza to jednak, iż może pozostawić klienta bez pomocy.

Zgodnie z ustawą bank nadawcy musi podjąć działania zmierzające do odzyskania pieniędzy. Powinien zrobić to najpóźniej w ciągu trzech dni roboczych od zgłoszenia błędnego przelewu.

Jeżeli odbiorca ma rachunek w tym samym banku, instytucja kontaktuje się z nim bezpośrednio. jeżeli konto prowadzi inny bank, bank nadawcy przekazuje sprawę bankowi odbiorcy, który podejmuje dalsze czynności.

Przypadkowy odbiorca dostanie specjalne zawiadomienie

Bank prowadzący rachunek odbiorcy powinien pisemnie poinformować go, iż na jego konto trafił przelew wykonany przy użyciu nieprawidłowego numeru rachunku.

W zawiadomieniu znajdą się informacje o:

  • zgłoszeniu pomyłki przez nadawcę,
  • możliwości zwrócenia pieniędzy,
  • specjalnym rachunku technicznym przeznaczonym do zwrotu,
  • dacie upływu 30-dniowego terminu,
  • możliwości przekazania danych odbiorcy nadawcy, jeżeli pieniądze nie zostaną oddane.

Przypadkowy odbiorca nie powinien przelewać środków na numer przesłany mu bezpośrednio SMS-em, e-mailem czy komunikatorem przez nieznaną osobę. Bezpiecznym rozwiązaniem jest skorzystanie z rachunku zwrotu wskazanego oficjalnie przez bank.

Za dokonanie takiego zwrotu bank odbiorcy nie może pobrać od niego opłaty ani prowizji.

Odbiorca ma 30 dni na oddanie pieniędzy

Ustawowa procedura daje odbiorcy czas na dobrowolny zwrot. o ile pieniądze wrócą na specjalny rachunek techniczny, banki przekażą je nadawcy.

Gdy nadawca i odbiorca mają rachunki w tym samym banku, środki powinny zostać zaksięgowane z powrotem na rachunku płatnika najpóźniej w ciągu jednego dnia roboczego od ich wpływu na rachunek zwrotu.

Jeśli uczestniczą w tym dwa różne banki, pieniądze przechodzą przez rachunki zwrotu obu instytucji. Każda z nich ma ustawowo określony czas na przekazanie środków dalej.

Trzeba jednak pamiętać, iż banki nie gwarantują skutecznego odzyskania pieniędzy. Ich zadaniem jest uruchomienie procedury i wezwanie odbiorcy do zwrotu. Nie mogą samodzielnie pobrać środków z jego konta tylko dlatego, iż nadawca zgłosił pomyłkę.

Odbiorca nie oddał pieniędzy? Bank ujawni jego dane

Jeżeli w ciągu 30 dni od zgłoszenia błędnego przelewu pieniądze nie zostaną odzyskane, nadawca zyskuje możliwość poznania danych osoby, która je otrzymała.

Nie następuje to jednak automatycznie. Trzeba złożyć w swoim banku pisemne żądanie udostępnienia danych odbiorcy.

Bank powinien przekazać:

  • imię i nazwisko albo nazwę odbiorcy,
  • miejsce zamieszkania i adres albo siedzibę oraz adres odbiorcy.

Jeżeli obie osoby korzystają z tego samego banku, dane powinny zostać udostępnione najpóźniej w ciągu trzech dni roboczych od otrzymania pisemnego żądania.

Gdy rachunek odbiorcy znajduje się w innym banku, bank nadawcy występuje o informacje do drugiej instytucji. Bank odbiorcy ma trzy dni robocze na ich przekazanie, a bank nadawcy kolejne trzy dni robocze na udostępnienie ich klientowi.

Dane wolno wykorzystać wyłącznie do odzyskania błędnie przelanych pieniędzy. Ich użycie w innym celu może skutkować grzywną do 30 tys. zł.

To, iż pieniądze wpłynęły na konto, nie oznacza, iż można je wydać

Przypadkowy odbiorca nie staje się właścicielem pieniędzy tylko dlatego, iż zostały zaksięgowane na jego rachunku.

Podstawą żądania zwrotu mogą być przepisy Kodeksu cywilnego o bezpodstawnym wzbogaceniu. Osoba, która bez podstawy prawnej uzyskała korzyść majątkową kosztem kogoś innego, ma obowiązek ją zwrócić.

Zatrzymanie albo wydanie pieniędzy nie musi więc zamykać sprawy. Odbiorca może przez cały czas odpowiadać za zwrot ich wartości.

Osoba, która zauważy nieznany przelew na swoim rachunku, nie powinna samodzielnie odsyłać pieniędzy na numer podany przez osobę telefonującą lub piszącą wiadomości. Najbezpieczniej zgłosić sprawę we własnym banku i postępować według jego oficjalnej instrukcji.

Najpierw wezwanie do zapłaty, później pozew

Po uzyskaniu danych odbiorcy warto przesłać mu formalne wezwanie do zwrotu pieniędzy. Dokument powinien zawierać między innymi:

  • kwotę omyłkowego przelewu,
  • datę i opis transakcji,
  • numer rachunku do zwrotu,
  • konkretny termin zapłaty,
  • informację o skierowaniu sprawy do sądu po bezskutecznym upływie terminu.

Wezwanie najlepiej wysłać w sposób pozwalający potwierdzić jego doręczenie. Będzie to dowód, iż nadawca próbował rozwiązać sprawę bez procesu.

Jeżeli odbiorca przez cały czas odmawia zwrotu, można wystąpić przeciwko niemu z pozwem. Pozwanym jest wówczas odbiorca pieniędzy, a nie bank, o ile instytucja prawidłowo wykonała przelew zgodnie z podanym numerem i dopełniła obowiązków związanych z procedurą odzyskiwania środków.

Po upływie terminu wskazanego w wezwaniu można również domagać się ustawowych odsetek za opóźnienie.

Bank może pobrać opłatę od nadawcy

Ustawa pozwala, aby umowa rachunku przewidywała opłatę za czynności związane z odzyskaniem błędnie przelanych pieniędzy. Bank może więc obciążyć nią nadawcę, o ile możliwość pobrania takiej opłaty wynika z umowy lub adekwatnej taryfy.

Jej wysokość nie powinna jednak przekraczać rzeczywistych kosztów poniesionych przez bank w związku z odzyskiwaniem środków.

Odbiorca zwracający pieniądze na wskazany rachunek techniczny nie może natomiast zostać obciążony opłatą ani prowizją za sam zwrot.

Błędny przelew to nie to samo co kradzież z konta

Trzeba odróżnić dwie zupełnie inne sytuacje.

Błędny przelew występuje wtedy, gdy klient świadomie zleca transakcję, ale sam wskazuje niewłaściwy rachunek lub wybiera nie tego odbiorcę.

Nieautoryzowana transakcja ma miejsce wtedy, gdy pieniądze zostają pobrane bez zgody klienta, na przykład po przejęciu dostępu do bankowości przez przestępcę.

W pierwszym przypadku stosuje się procedurę odzyskiwania przelewu z udziałem jego odbiorcy. W drugim obowiązują odrębne przepisy dotyczące nieautoryzowanych transakcji i odpowiedzialności banku.

Jeżeli pomyłka była skutkiem oszustwa – na przykład przestępca podmienił numer na fakturze lub podszył się pod kontrahenta – należy nie tylko zawiadomić bank, ale także zabezpieczyć korespondencję i zgłosić sprawę policji. Kwalifikacja prawna może wtedy zależeć od dokładnego przebiegu zdarzenia.

Nazwa odbiorcy nie zawsze zatrzyma przelew

Wielu klientów zakłada, iż bank porówna numer rachunku z wpisanym imieniem i nazwiskiem. W praktyce o wykonaniu krajowego przelewu decyduje przede wszystkim numer rachunku jako unikatowy identyfikator.

Dlatego choćby wpisanie prawidłowej nazwy odbiorcy nie daje gwarancji, iż przelew zostanie zatrzymany, jeżeli numer prowadzi do innej osoby.

Jednocześnie nie każda literówka zakończy się utratą pieniędzy. Numer rachunku zawiera cyfry kontrolne, dlatego część błędnych kombinacji zostanie odrzucona jako nieprawidłowa. Problem powstaje wtedy, gdy omyłkowo wskazany numer jest technicznie poprawny i odpowiada istniejącemu rachunkowi.

Bank nie podjął działań? Wtedy składa się reklamację

Samo pierwsze zgłoszenie błędnego przelewu służy uruchomieniu specjalnej procedury. o ile jednak bank nie podejmie wymaganych czynności, nie zachowa terminów albo odmówi przekazania danych odbiorcy mimo spełnienia ustawowych warunków, klient może złożyć reklamację.

Po wyczerpaniu postępowania reklamacyjnego można zwrócić się o pomoc do Rzecznika Finansowego.

Najważniejsza zasada jest prosta: po zauważeniu błędnego przelewu nie kontaktuj się na własną rękę z przypadkowym odbiorcą i nie czekaj. Od razu zgłoś operację w swoim banku, zachowaj potwierdzenie zgłoszenia, a po 30 dniach – jeżeli pieniędzy przez cały czas nie będzie – pisemnie zażądaj danych odbiorcy.

Idź do oryginalnego materiału