Najczęstszym powodem interwencji były skrajnie niebezpieczne zachowania na drogach. W trzech przypadkach wnioski dotyczyły kierowców zatrzymanych za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Niechlubnym rekordzistą okazał się 48-letni obywatel Białorusi, który kierował ciężarowym Dafem na trasie DK-68 w miejscowości Wólka Dobryńska, mając w organizmie niemal 2 promile
alkoholu.Szczególnie dramatyczny przebieg miało zatrzymanie 19-letniego obywatela Ukrainy w miejscowości Styrzyniec na trasie DK-2. Młody mężczyzna, pędząc Audi, znacznie przekroczył prędkość i wyprzedzał na skrzyżowaniu. Zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe, podejmując ucieczkę, która zakończyła się na polu ornym. Tam porzucił auto i próbował uciekać pieszo wraz z 22-letnim pasażerem. Jak informuje nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla:– 19-latek tłumaczył, iż nie zatrzymał się do kontroli, gdyż nie posiada uprawnień do kierowania, a auto nie posiadało badań technicznych i ubezpieczenia. Z kolei na koncie 22-latka widniała zastępcza kara aresztu za przestępstwo
narkotykowe.Wszyscy zatrzymani mężczyźni mieli już wcześniej konflikty z prawem, co przesądziło o wystąpieniu do placówek Straży Granicznej w Białej Podlaskiej oraz Terespolu o ich wydalenie z kraju ze względu na ochronę bezpieczeństwa i porządku publicznego. Wspomniany 19-letni obywatel Ukrainy opuścił już terytorium Rzeczypospolitej
Polskiej.CZYTAJ TEŻ: