Pięć osób w szpitalu po zderzeniu z pościgową Cuprą policji

1 tydzień temu

Do wypadku doszło wieczorem w sobotę po godzinie 20.00.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, iż 49-letni kierowca samochodu osobowego marki Dacia, który jechał prawym pasem ruchu, próbował wykonać manewr zawracania w miejscu niedozwolonym. W tym samym czasie, lewym pasem, poruszał się policyjny radiowóz - nieoznakowana Cupra z funkcjonariuszami Wydziału Ruchu Drogowego na pokładzie. Jak podają kaliskie media - w wyniku zderzenia oba pojazdy znalazły się na przeciwnym pasie ruchu. System e-Call zamontowany w samochodach automatycznie powiadomił służby ratunkowe, które błyskawicznie przybyły na miejsce.

Ranni trafili do szpitala

W wypadku poszkodowanych zostało łącznie pięć osób. Wśród nich byli: dwóch funkcjonariuszy policji podróżujących policyjną Cuprą, kierowca pojazdu Dacia. Hospitalizowano również dwie pasażerki tego pojazdu. Wszyscy trafili do pod opiekę lekarzy z różnymi obrażeniami. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja, a ruch na ulicy Wrocławskiej był chwilowo utrudniony.

Policyjna Cupra – nowoczesny radiowóz, który nie przetrwał miesiąca

Nieoznakowana Cupra marki Leon Sportstourer VZ, która brała udział w zdarzeniu, trafiła do kaliskiej policji dopiero w grudniu 2025 roku. O przekazaniu ppojazdów pisaliśmy [TUTAJ]. To jeden z dziewięciu nowych nieoznakowanych radiowozów tego typu, zakupionych przez wielkopolską policję w celu wsparcia działań grupy SPEED, zwalczającej m.in. piratów drogowych. Pojazdy wyposażone są w silnik o mocy 333 KM, napęd na cztery koła, automatyczną skrzynię biegów oraz systemy rejestrujące wydarzenia na drodze. Każda z tych Cupr kosztowała około 387 tys. złotych. Niestety, pierwszy z nowej floty radiowozów nie przetrwał choćby miesiąca służby – dosłownie kilka tygodni po wdrożeniu do codziennych patroli brał udział w poważnej kolizji. Wstępne ustalenia wskazują, iż to kierowca Dacii był sprawcą manewru zawracania, który doprowadził do zderzenia z policyjnym pojazdem, ale szczegółowe okoliczności wypadku są jeszcze badane przez policję.

Dlaczego policja kupuje szybkie auta?

Nowoczesne, szybkie i dobrze wyposażone nieoznakowane radiowozy, takie jak Cupra, mają wspierać działania policji w wykrywaniu i reagowaniu na poważne wykroczenia drogowe - podają media branżowe. Policja uzasadniała, iż zakup tych pojazdów był odpowiedzią na rosnące potrzeby poprawy bezpieczeństwa na drogach województwa wielkopolskiego, szczególnie w kontekście zwalczania agresywnej jazdy i piractwa drogowego. Wypadek w Kaliszu pokazuje jednak, iż choćby najbardziej zaawansowane technicznie radiowozy nie są w stanie w pełni zapobiec skutkom nieostrożnych manewrów innych uczestników ruchu drogowego. Dochodzenie i analiza nagrań z kamer zamontowanych w pojazdach pomogą ustalić szczegółowy przebieg zdarzenia.

Idź do oryginalnego materiału