Petycja w sprawie Straży Miejskiej w Katowicach. Ponad 500 podpisów

4 godzin temu

Ponad 500 mieszkańców Katowic podpisało petycję do prezydenta miasta, w której domaga się pilnego dialogu w sprawie sporu zbiorowego w Straży Miejskiej. Autorzy apelu chcą m.in. natychmiastowego podjęcia mediacji, zabezpieczenia pieniędzy w budżecie na 2026 rok oraz zwołania posiedzenia komisji Rady Miasta z udziałem komendanta i przedstawicieli związków zawodowych.

Petycja została złożona w trybie ustawy o petycjach i odnosi się do warunków pracy w Straży Miejskiej w Katowicach oraz sporu zbiorowego wszczętego jesienią 2025 roku. W dokumencie wskazano też na brak porozumienia w kluczowych kwestiach i utrzymujący się konflikt między stroną społeczną a pracodawcą.

Najważniejsze postulaty: dodatki, podwyżka i zasady awansów

W petycji przedstawiono cztery główne żądania:

  • 500 zł brutto dodatku za pracę w warunkach uciążliwych (weekendy i święta) – za każdy miesiąc, w którym przypada co najmniej 8 takich dni,

  • 100 zł brutto za każdy przepracowany dzień wolny od pracy,

  • dokończenie podwyżki zasadniczej o 2000 zł brutto wynikającej – według autorów petycji – z wcześniejszych ustaleń (wskazano, iż jeden z etapów miał nie zostać zrealizowany),

  • zmiana zasad przyznawania nagród i awansów.

Apel o mediacje i komisję z udziałem komendanta

Sygnatariusze petycji wprost wzywają do: rozpoczęcia mediacji w trybie przewidzianym dla sporów zbiorowych, zabezpieczenia środków na realizację postulatów w budżecie Katowic na 2026 r. oraz zorganizowania posiedzenia Komisji Polityki Społecznej Rady Miasta Katowice z udziałem komendanta Straży Miejskiej i przedstawicieli związków zawodowych.

Uzasadnienie: „to inwestycja w bezpieczeństwo”

W uzasadnieniu podkreślono rolę Straży Miejskiej w codziennym funkcjonowaniu miasta i argumentowano, iż brak dialogu może prowadzić do eskalacji sporu i problemów kadrowych. Autorzy petycji wskazują również, iż sytuacja może odbić się na porządku publicznym oraz skuteczności działań służb w mieście.

W piśmie zaznaczono też, iż petycja jest inicjatywą mieszkańców popierających postulaty strażników, a część osób – jak opisano – nie ujawnia danych z obawy przed konsekwencjami.

Idź do oryginalnego materiału