Podczas środowej (4 lutego) służby po godz. 20.00 policjanci z Wydziału Prewencji tomaszowskiej komendy zostali skierowani na interwencję. Ktoś zgłosił, iż na polu leży pies, który potrzebuje pomocy. Funkcjonariusze odnaleźli czworonoga, który leżał na śniegu w szczerym polu. Był zziębnięty, nie mógł wstać i miał uraz tylnej łapy. PRZECZYTAJ TEŻ: Gm. Mircze: Głodzone, uwiązane, bez budy. Dramat 16 psów, właściciele odpowiedzą za znęcanie [ZDJECIA]Policjanci zajęli się zwierzęciem, wzięli psa na ręce, okryli go i przez pola przenieśli do radiowozu. Potem sprawdzili, czy ktoś go nie szuka. W mediach społecznościowych odnaleźli ogłoszenie o zaginionym psie, który miał uciec z posesji. - Okazało się, iż pies z ogłoszenia, był tym, którego odnaleźli funkcjonariusze. Mundurowi dotarli do właścicielki i przekazali jej zagubionego czworonoga - informuje młodszy aspirant Aneta Brzykcy, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim.