Małżeństwo Pogorzelskich, mieszkające we wsi Rostołty na Białostocczyźnie, dało schronienie znajomemu Szmulowi Garberowi, który uciekł z białostockiego getta. Mimo ogromnego ryzyka i groźby kary śmierci dla całej rodziny oraz ich ośmiorga dzieci, przyjęli go pod swój dach. Wszyscy przetrwali wojnę i mieszkali razem jeszcze przez rok po jej zakończeniu. Późniejsze tragiczne losy i uwięzienie Bolesława w komunistycznym więzieniu rozdzieliły rodziny, jednak historia ta przetrwała dzięki synowi ocalonego, Josephowi.
Czynić dobro – dewiza podlaskiej rodziny
Podczas uroczystości wnuczka bohaterów, Barbara Leończuk, podkreśliła, iż bezinteresowna pomoc i przyzwoitość były fundamentalnymi wartościami w ich domu. Wskazała również, jak ważna jest pamięć przekazywana z pokolenia na pokolenie. Obecny na wydarzeniu prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski wyraził dumę z postawy mieszkańc

2 godzin temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·