Paliwo skończyło się w najgorszym momencie. Ukradł mercedesa w Niemczech, wpadł pod Olsztynkiem!

18 godzin temu
Zdjęcie: kradzież mercedes olsztynek


Policjanci z Olsztynka udaremnili dalszą jazdę 28-letniemu mężczyźnie, który skradzionym w Niemczech mercedesem przemierzał polskie drogi. Finał tej historii okazał się dla sprawcy wyjątkowo pechowy – nie tylko zabrakło mu paliwa, ale też wpadł w ręce mundurowych, mając na koncie sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i wyrok do odsiadki.

​Do nietypowego zatrzymania doszło w ubiegły piątek (06.03.2026 r.) na jednej ze stacji paliw w gminie Olsztynek. Uwagę postronnych osób przykuł kierowca mercedesa, którego nerwowe zachowanie wzbudziło podejrzenia. Jak się okazało, powód postoju był prozaiczny – w luksusowym aucie skończyło się paliwo. Świadkowie, przeczuwając, iż sytuacja może mieć drugie dno, niezwłocznie zaalarmowali Policję.

​Kumulacja przewinień

​Przybyli na miejsce funkcjonariusze gwałtownie potwierdzili, iż intuicja zgłaszających ich nie myliła. Podczas legitymowania 28-latka wyszło na jaw, iż mężczyzna jest osobą poszukiwaną. Ma on do odbycia karę ponad roku więzienia za wcześniejsze przewinienia. Co więcej, wsiadając za kierownicę, zignorował aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

​Wyścig z czasem i systemem

​Najbardziej zaskakujący okazał się jednak status pojazdu, którym poruszał się zatrzymany. Policjanci nabrali podejrzeń, iż mercedes został skradziony na terenie Niemiec. Wyzwanie stanowił fakt, iż w momencie interwencji kradzież nie figurowała jeszcze w policyjnych systemach informatycznych – właściciel prawdopodobnie nie zdążył jeszcze zauważyć straty lub formalnie zgłosić przestępstwa.

​Dzięki sprawnej koordynacji i współpracy między jednostkami, funkcjonariusze dotarli do przebywającej w Polsce córki właściciela auta. To właśnie ona złożyła oficjalne zawiadomienie o kradzieży, co pozwoliło na zabezpieczenie wartego znaczne pieniądze mienia i postawienie zarzutów sprawcy.

​Sprawiedliwość go dopadła

​28-latek nie nacieszył się długo wolnością ani skradzionym łupem. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszał zarzuty kradzieży pojazdu oraz złamania sądowego zakazu kierowania. Bezpośrednio po zakończeniu czynności procesowych mężczyzna został przewieziony do zakładu karnego. Spędzi tam najbliższe 14 miesięcy, odbywając zaległą karę, a o jego dalszym losie w związku z nowymi przestępstwami zdecyduje sąd.

​Odzyskany mercedes niedługo wróci do prawowitego właściciela. Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest czujność obywatelska i szybka reakcja służb, która pozwala przerwać przestępczy proceder choćby przed oficjalnym zgłoszeniem kradzieży.

źródło: KWP Olsztyn

Idź do oryginalnego materiału