"Należy jasno podkreślić, iż pojedyncze zdjęcie – oderwane od kontekstu czasowego i dokumentacji medycznej – nie powinno stanowić przesądzającego dowodu zaniedbania ani 'zagłodzenia' zwierzęcia" - przekazano w środowym komunikacie Komendy Stołecznej Policji po tym, jak sieć obiegły drastyczne zdjęcia policyjnego psa. Mundurowi w oświadczeniu poinformowali o licznych problemach zdrowotnych zwierzęcia.