Cynizm, brak jakichkolwiek zasad i całkowity brak szacunku dla pamięci o zmarłych. Do redakcji Swidnica24.pl napisała zbulwersowana czytelniczka, z której rodzinnego pomnika na cmentarzu przy ul. Słowiańskiej w Świdnicy skradziono niedawno postawione, nowe stroiki. Złodzieje cmentarni czują się bezkarni, tymczasem prawo traktuje zabranie czegokolwiek z nagrobka niezwykle surowo – grozi za to do 8 lat więzienia.

– Właśnie poszliśmy zaakceptować nową tabliczkę, a okazało się, iż nowe stroiki komuś się spodobały… – pisze rozżalona Świdniczanka. Do kradzieży na cmentarzu przy ul. Słowiańskiej doszło w czwartek, 8 października. Skradzione dekoracje kwiatowe były wyjątkowe – opiekunowie grobu odpowiednio je oznaczyli, by w razie potrzeby można było udowodnić ich pochodzenie.
Widziałeś te stroiki? Daj znać redakcji!
Osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje na temat tego zdarzenia, widziały kogoś wynoszącego podejrzane wiązanki z cmentarza przy ul. Słowiańskiej albo natknęły się na próbę ich okazyjnej sprzedaży (np. w internecie czy pod cmentarzami), proszone są o kontakt z naszą redakcją pod adresem [email protected]. jeżeli rozpoznają Państwo charakterystyczne stroiki na załączonych zdjęciach, każda informacja może pomóc w ustaleniu sprawcy.
To nie jest wykroczenie. Za ograbienie grobu grozi więzienie
Wielu sprawców kradzieży cmentarnych – a także samych pokrzywdzonych – żyje w błędnym przekonaniu, iż zabranie stroika, wiązanki czy znicza z nagrobka to zwykła kradzież o małej wartości, traktowana jak drobne wykroczenie. Nic bardziej mylnego.
Polskie prawo niezwykle surowo chroni miejsca spoczynku zmarłych. Zgodnie z art. 262 § 2 Kodeksu karnego, kto ograbia grób lub inne miejsce spoczynku zmarłego, podlega karze więzienia od 6 miesięcy do lat 8.
Warto podkreślić: przy kradzieży z grobu wartość skradzionej rzeczy nie ma żadnego znaczenia. Bez względu na to, czy złodziej zabierze mosiężny krzyż za kilkaset złotych, czy stroik lub znicz za kilkadziesiąt złotych, jego czyn nie jest traktowany jak wykroczenie, ale jako przestępstwo.
Warto zgłaszać na policję
Brak reakcji i niezgłaszanie spraw organom ścigania napędza cmentarny proceder. Poszkodowani często rezygnują z powiadamiania policji, uznając stratę za zbyt małą lub wątpiąc w wykrycie sprawcy. Pamiętajmy jednak, iż policja ma obowiązek przyjąć każde takie zgłoszenie. W dobie powszechnego monitoringu, kamer samochodowych czy czujności mieszkańców, ustalenie personaliów cmentarnych złodziei jest jak najbardziej możliwe, a widmo kary do 8 lat więzienia skutecznie studzi zapał hien cmentarnych.
/red./

1 godzina temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·