Odpoczynek skrócił o ponad 20 godzin. Wpadł na S8 pod Wyszkowem

wdi24.pl 1 godzina temu

Kierowca litewskiego zestawu ciężarowego miał za sobą poważne naruszenia czasu pracy. Nie odbierał wymaganych odpoczynków, przekraczał dzienny czas prowadzenia pojazdu, a na jego karcie brakowało obowiązkowych wpisów. Kontrola na trasie S8 pod Wyszkowem zakończyła się mandatami w wysokości blisko 5 tys. zł oraz pobraniem 12 tys. zł kaucji. W piątek, 4 września, funkcjonariusze mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego z Ostrołęki zatrzymali na ekspresowej „ósemce” w pobliżu Wyszkowa ciągnik siodłowy z naczepą-chłodnią. Zestaw należał do litewskiego przewoźnika, a za kierownicą siedział obywatel Ukrainy, który transportował ładunek z Finlandii do Włoch. Dokumenty kierowcy były w porządku, a stan techniczny ciężarówki nie wzbudził zastrzeżeń inspektorów. Problemy wyszły na jaw dopiero podczas analizy danych zapisanych w tachografie i na karcie kierowcy. Zamiast 45 godzin odpoczywał kilka ponad dobę Kontrola obejmująca ostatnie 57 dni wykazała, iż kierowca w dwóch przypadkach nie odebrał rekompensaty za skrócony odpoczynek tygodniowy. Jedno z naruszeń było szczególnie poważne – regularny okres odpoczynku został skrócony aż o 20 godzin i 39 minut. Kierowca odpoczywał nieprzerwanie przez 24 godziny i 21 minut, choć powinien wykorzystać co najmniej 45 g

Idź do oryginalnego materiału