Odebrał seniorce pieniądze. Karma wróciła

1 godzina temu
Zdjęcie: Odebrał seniorce pieniądze. Karma wróciła


Kryminalni z Ostrowa Wielkopolskiego ustalili i zatrzymali mężczyznę odpowiedzialnego za oszustwo na szkodę seniorki. 57-letni poznańczyk, działający w warunkach recydywy, odebrał od pokrzywdzonej 20 tysięcy złotych, podając się za kuriera. Decyzją sądu spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące.
Do zdarzenia doszło na początku stycznia. Na telefon stacjonarny seniorki zadzwonił mężczyzna przedstawiający się jako prokurator. W przekonujący sposób wmówił kobiecie, iż jej wnuk spowodował groźny wypadek drogowy. Aby uchronić go przed rzekomymi konsekwencjami prawnymi i więzieniem, potrzebna była natychmiastowa wpłata pieniędzy.
Oszust bezlitośnie wykorzystał emocje, presję czasu oraz troskę seniorki o bliską osobę. Kobieta przygotowała oszczędności w kwocie 20 tysięcy złotych. Po gotówkę do jej miejsca zamieszkania przyjechał mężczyzna podający się za kuriera – tzw. „odbierak” w przestępczym procederze. Po odebraniu gotówki odjechał w nieznanym kierunku.

Wielomiesięczne śledztwo i zatrzymanie

Sprawą natychmiast zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim. Skrupulatna praca operacyjna, analiza zebranych śladów oraz szereg ustaleń kryminalnych przyniosły przełom po kilku miesiącach.
W połowie września ostrowscy funkcjonariusze zatrzymali 57-letniego mieszkańca Poznania. Jak się okazało, mężczyzna był już wcześniej karany za podobne przestępstwa, co oznacza, iż za swój czyn odpowie w warunkach recydywy.

Trafił za kratki

Zebrany przez śledczych materiał dowodowy dał podstawę do przedstawienia 57-latkowi zarzutów. Prokurator wraz z policją wystąpili do sądu z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego. Sąd Pracy i Rychłości przychylił się do wniosku i podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na okres 3 miesięcy.
Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność!
Pamiętajmy: prawdziwi policjanci ani prokuratorzy nigdy nie informują telefonicznie o prowadzonych sprawach, nie żądają przekazania pieniędzy ani nie przysyłają po nie kurierów. W przypadku otrzymania takiego telefonu należy natychmiast rozłączyć się i zweryfikować informację u bliskich lub dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Idź do oryginalnego materiału