Zatrzymanie w sprawie narkotykowej zaczyna się zwykle od kontroli drogowej albo przeszukania i z mocy prawa nie może trwać dłużej niż 48 godzin. To dopiero pierwszy przystanek na drodze, która ma kilka etapów, każdy z własnymi terminami i własnymi decyzjami: przesłuchanie, zarzuty, postępowanie, wyrok, a na samym końcu wykonanie kary, gdzie liczą się już warunki dozoru elektronicznego dla skazanego. Warto wiedzieć wcześniej, co się na tej drodze dzieje.
Zatrzymanie: 48 godzin
Zatrzymany ma prawo wiedzieć, o co jest podejrzewany, prawo do kontaktu z adwokatem i prawo do odmowy składania wyjaśnień. o ile prokurator w tym czasie skieruje do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie, postanowienie o areszcie trzeba zatrzymanemu doręczyć w ciągu kolejnych 24 godzin od przekazania go do dyspozycji sądu. Na samo zatrzymanie przysługuje zażalenie do sądu, w którym można podważać jego zasadność, legalność i prawidłowość. To, co zostanie powiedziane w tych pierwszych godzinach, zostaje w aktach na resztę postępowania, dlatego moment kontaktu z obrońcą ma tu znaczenie praktyczne, a nie tylko formalne.
Przedstawienie zarzutów
Zarzut przybiera formę postanowienia o przedstawieniu zarzutów i to od jego treści zależy reszta sprawy. Inaczej wygląda zarzut posiadania narkotyków, a inaczej zarzut udziału w obrocie: pierwszy z nich, w typie podstawowym z art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, zagrożony jest karą do 3 lat pozbawienia wolności, w wypadku mniejszej wagi grzywną, ograniczeniem wolności albo pozbawieniem wolności do roku, a przy znacznej ilości karą od roku do 10 lat. Dlatego najważniejsze bywają rzeczy pozornie techniczne: waga netto substancji, wynik ekspertyzy, to, czy narkotyk był przeznaczony na własny użytek.
Postępowanie przygotowawcze
Na tym etapie zbierany jest materiał dowodowy, a podejrzany składa wyjaśnienia albo z tego prawa nie korzysta. Postępowanie nie musi skończyć się aktem oskarżenia. Przy nieznacznej ilości przeznaczonej na własny użytek, gdy orzeczenie kary byłoby niecelowe, ustawa dopuszcza umorzenie postępowania na podstawie art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Osobną drogą jest warunkowe umorzenie z art. 66 Kodeksu karnego, dostępne przy czynach zagrożonych karą nieprzekraczającą 5 lat pozbawienia wolności, wobec osoby niekaranej za przestępstwo umyślne, gdy wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne. Sąd wyznacza wtedy okres próby od roku do 3 lat, a skazania nie ma.
Rozprawa i wyrok
Jeżeli sprawa trafi do sądu, możliwe jest jej zakończenie bez pełnego postępowania dowodowego: prokurator może dołączyć do aktu oskarżenia wniosek o skazanie bez rozprawy, a oskarżony sam może złożyć wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Sąd bierze pod uwagę okoliczności łagodzące: wcześniejszą niekaralność, młody wiek, przyznanie się, podjęte leczenie uzależnienia, brak korzyści majątkowej. Karą nie musi być pozbawienie wolności, w grę wchodzi też grzywna i ograniczenie wolności. Obok kary sąd orzeka niekiedy nawiązkę na cele związane z przeciwdziałaniem narkomanii oraz przepadek substancji.
Wykonanie kary i dozór elektroniczny
Po uprawomocnieniu wyroku sprawa wchodzi w ostatni etap. Karę więzienia można w części przypadków odbyć w domu, w systemie dozoru elektronicznego. Art. 43la § 1 pkt 1 Kodeksu karnego wykonawczego przewiduje dwie ścieżki: kara orzeczona nieprzekraczająca roku i 6 miesięcy, niezależnie od tego, ile zostało do odbycia, albo kara niższa niż 3 lata, gdy do odbycia pozostało nie więcej niż 6 miesięcy. Do tego dochodzi brak ustawowych wyłączeń, określone miejsce stałego pobytu, pisemna zgoda pełnoletnich domowników i brak przeszkód technicznych. Jedna rzecz zaskakuje najczęściej: sam wniosek o dozór nie wstrzymuje wykonania kary, więc termin stawienia się w zakładzie karnym biegnie dalej.
Sprawy narkotykowe w Warszawie prowadzi między innymi adwokat Jakub Cendrowski, ul. Bracka 20 lok. 7A, tel. 517 344 096. Stan prawny: sierpień 2026 r.















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·