- Prokuratura zamiast oskarżyć kierujących placówką, skupiła się wyłącznie na zwykłym ochroniarzu - zarzuca mecenas Jerzy Jurek. Krzysztof Kowalik, który nagrał libację w mauzoleum z udziałem m.in. ówczesnego syna marszałka z PiS, został właśnie oczyszczony przez sąd.