O krok od tragedii na S5. 67-latek jechał drogą ekspresową na... rowerze

1 godzina temu

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na węźle Radomicko. Mężczyzna pomylił zjazdy i zamiast na lokalną drogę, wjechał na trasę S5. Rowerzystę poruszającego się pasem awaryjnym zauważył jeden z kierowców, który natychmiast zaalarmował służby.

Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol policji. Mundurowi sprowadzili 67-latka z drogi ekspresowej i przetransportowali go w bezpieczne miejsce. Za zachowanie stwarzające ogromne zagrożenie, cyklista został ukarany mandatem.

Policjanci przypominają, iż poruszanie się rowerem po trasach szybkiego ruchu to zagrożenie życia - zarówno dla samego cyklisty, jak i dla kierowców pojazdów pędzących z prędkością 120 km/h.

Częste zmiany organizacji ruchu, skomplikowane węzły czy po prostu jazda „na pamięć” nie zwalniają z obowiązku śledzenia oznakowania.

- Drogi ekspresowe i autostrady są całkowicie zamknięte dla ruchu rowerowego - przypominają policjanci.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/smiertelny-wypadek-na-polnocy-regionu-34-latek-mial-dozywotni-zakaz-i-blisko-3-promile/hwFoqdRcFAlw5t9AQkxM
Idź do oryginalnego materiału