Policja znalazła przy 24-letnim Michale O. broń, na którą ani on, ani jego ojciec nie mieli pozwolenia - ustaliła Wirtualna Polska. Prokuratura potwierdza, iż część zabezpieczonego arsenału była legalna. Śledczy przejęli już formalnie postępowanie dotyczące wydarzeń w Krakowie i Ostrowcu.