Nowe kompetencje strażników miejskich

1 godzina temu

Strażnicy miejscy zyskali szereg nowych uprawnień mandatowych. Zmiany w przepisach pozwalają funkcjonariuszom na miejscu ukarać sprawców wykroczeń, które do tej pory wymagały wzywania policji.

O nowych narzędziach w codziennej służbie mówi starszy inspektor Bogusław Kmieć, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Kielcach.

– Katalog kompetencji strażników poszerzył się m.in. o nakładanie mandatów na kierowców wjeżdżających na przejazdy kolejowe przy opuszczonych zaporach czy osób niestosujących się do uchwały antysmogowej. Funkcjonariusze rozliczą też sprzedawców oferujących energetyki nieletnim oraz osoby łamiące zakaz fotografowania obiektów strategicznych – wymienia Bogusław Kmieć.

Strażnik dodaje, iż nowe możliwości przełożą się na wzrost efektywności codziennej pracy funkcjonariuszy.

– Są to uprawnienia, które ułatwią nam codzienne działanie. Dla przykładu, często zdarza się sytuacja, iż ktoś próbuje nam zakłócić interwencję. Do tej pory nie mieliśmy żadnego instrumentu wyciągającego konsekwencji w takich przypadkach – teraz taką osobę będziemy mogli zdyscyplinować mandatem w wysokości 500 złotych – wskazuje.

Najwyższe kary finansowe, jakie od dzisiaj mogą nakładać strażnicy miejscy grożą za stwarzanie zagrożenia na przejazdach kolejowych oraz nielegalną sprzedaż napojów energetycznych.

– Za zignorowanie sygnalizacji lub ominięcie opuszczonych rogatek kierowca zapłaci na miejscu 2 tysiące złotych, a w przypadku recydywy aż 3 tysiące złotych. Z kolei na sprzedawcę, który sprzeda energetyk osobie poniżej 18. roku życia funkcjonariusze mogą nałożyć grzywnę do 2 tysięcy złotych – mówi Bogusław Kmieć

Nowe zadania będą realizowane przy okazji codziennych patroli i nie wpłyną na zmianę codziennych obowiązków funkcjonariuszy.

– Żaden strażnik specjalnie nie będzie kierowany w te poszczególne miejsca. Będziemy wykonywali te obowiązki w ramach codziennej służby. Warto dodać, iż mandaty nie wpływają na nasze pobory – pieniądze uzyskane z grzywien zasilają budżet miasta – podkreśla Bogusław Kmieć.

Narzędzia prawne już obowiązują w codziennej służbie kieleckich strażników miejskich.

Idź do oryginalnego materiału