Do zdarzenia doszło w środku nocy. Wracający do domu białostoczanin zauważył na osiedlowym parkingu mężczyznę kucającego przy jednym z pojazdów. Podejrzany po chwili wstał, zabrał ze sobą wózek z dwoma torbami i zaczął odchodzić. Gdy świadek zapytał go o zawartość toreb, ten rzucił się do ucieczki. Mieszkaniec od razu wezwał numer alarmowy i ruszył za nim w pościg. Złodziej próbował ukryć wózek w pobliskim lasku, jednak po kilkuset metrach został ujęty.
Wytłumaczenia nie pomogły – zdradził go zapach
Zatrzymany 65-letni białostoczanin twierdził przed przybyłymi policjantami z patrolówki, iż wyszedł jedynie na spacer i z nikim go pomylono. Od mężczyzny wyraźnie czuć było jednak zapach paliwa. Funkcjonariusze gwałtownie odnaleźli w lasku porzucony wózek, w którym znajdowało się pięć plastikowych baniaków (w tym dwa częściowo napełnione paliwem), gumowe wężyki oraz szmatki. Obecn

1 godzina temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·