Nocny rajd po bakach ciężarówek na Lubelskiej. Ukradli blisko 1000 litrów paliwa!

12 godzin temu

To miał być doskonały plan na szybki i zyskowny zarobek, ale czujność jednego policjanta pokrzyżowała te plany. Nocna akcja olsztyńskich funkcjonariuszy zakończyła się widowiskowym zatrzymaniem na gorącym uczynku. W tle setki litrów skradzionego oleju napędowego, arsenał narzędzi włamywacza i widmo gigantycznej kary więzienia.


Wszystko rozegrało się w nocy ze środy na czwartek, tuż przed świtem. Szef jednego z ogniw patrolowo-interwencyjnych Wydziału Zabezpieczenia Miasta w Olsztynie samotnie patrolował ulice. Gdy przejeżdżał ulicą Lubelską, jego uwagę przykuł Citroen zaparkowany w zatoce autobusowej. Obok pojazdu stała kobieta. Ta nietypowa o tej porze sytuacja sprawiła, iż policjant postanowił natychmiast działać.

Arsenał w bagażniku i nerwy kobiety

Intuicja nie zawiodła doświadczonego mundurowego. Za kierownicą Citroena siedziała 43-latka, która na widok policjanta zaczęła się gubić w zeznaniach. Gdy funkcjonariusz zajrzał do wnętrza samochodu, obraz stał się jasny. W aucie znajdowało się aż 17 sporych kanistrów na paliwo (z czego 4 były już pełne) oraz prawdziwy sprzęt do skoku: łomy, przecinaki i tarcze do szlifierki kątowej. Kobieta nie potrafiła racjonalnie wytłumaczyć, po co jej taki asortyment w środku nocy. Kierownik patrolu natychmiast wezwał posiłki. Policjanci ruszyli przeczesywać sąsiednie ulice i parkingi.

Wpadł, gdy szukał kolejnej ofiary

Na efekty nie trzeba było długo czekać. Niedaleko miejsca legitymowania kobiety mundurowi zauważyli 43-latka – mężczyznę doskonale znanego im z wcześniejszych kartotek. Jak się okazało, rówieśnik kobiety działał w duecie.

Tej nocy zdążył już zniszczyć korek wlewu paliwa w zaparkowanej w pobliżu ciężarówce i wypompować z niej około 100 litrów oleju napędowego – to właśnie to paliwo trafiło do 4 kanistrów w Citroenie pilnowanym przez wspólniczkę. Mężczyzna został zatrzymany dokładnie w momencie, gdy krążył wśród innych pojazdów, szukając kolejnego baku do opróżnienia. Prawdopodobnie chciał napełnić pozostałe 13 pustych kanistrów.

Recydywista z ciężkimi zarzutami

Obydwoje trafili prosto do policyjnego aresztu, a sprawą natychmiast zajęli się kryminalni z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu. gwałtownie wyszło na jaw, iż nocna wpadka to tylko wierzchołek góry lodowej. Śledczy zebrali twarde dowody na to, iż w ciągu ostatnich kilku dni 43-latek w identyczny sposób okradł jeszcze dwa inne samochody ciężarowe. Łącznie jego łupem padło blisko 1000 litrów oleju napędowego!

Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty kradzieży z włamaniem i przyznał się do winy. Ponieważ działał w warunkach powrotu do przestępstwa, jako recydywiście grozi mu teraz nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Jego wspólniczka odpowie za współudział w dwóch z trzech kradzieży. Wobec obojga podejrzanych prokurator zastosował policyjny dozór oraz zakaz opuszczania kraju. O ich dalszym losie zadecyduje sąd.

źródło: KMP Olsztyn

Idź do oryginalnego materiału