Nocny pożar pod więzieniem w Gębarzewie. Ogień z jednego auta przeniósł się na drugie

8 godzin temu

W nocy z czwartku na piątek strażacy ruszyli do interwencji w Gębarzewie. Przed bramą Zakładu Karnego płonął samochód osobowy. Ogień gwałtownie się rozprzestrzenił – uszkodzeniu uległ również drugi pojazd, który stał w pobliżu.

Do zdarzenia doszło 29 maja. Służby odebrały sygnał alarmowy kilkanaście minut przed godziną 1:00 nad ranem.

Szybka akcja gaśnicza

Na miejsce zadysponowano ochotników z OSP Żydowo oraz zawodową jednostkę z Gniezna. Kiedy strażacy dotarli na miejsce, samochód stał już w płomieniach. Palił się w odległości około kilkunastu metrów od murów więzienia.

Strażacy błyskawicznie przystąpili do gaszenia. Ogień został opanowany i całkowicie ugaszony. Niestety – zanim udało się go zatrzymać, płomienie zdążyły przenieść się na drugi zaparkowany w pobliżu pojazd. To auto również zostało uszkodzone.

Na miejscu też policja

Obok strażaków w Gębarzewie pracowali także funkcjonariusze policji. Mundurowi zabezpieczyli teren i rozpoczęli wstępne czynności wyjaśniające. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną zaprószenia ognia. Nikomu nic się nie stało – pożar nie zagroził bezpośrednio żadnym osobom. Śledztwo w tej sprawie jest na wczesnym etapie.

Interwencja pokazuje, jak gwałtownie może rozprzestrzeniać się ogień – z jednego auta na drugie. Strażacy apelują o niepozostawianie pojazdów zbyt blisko siebie na parkingach, choć w tym przypadku decydujące znaczenie będą miały wyniki dochodzenia.

Idź do oryginalnego materiału