Nocny pościg pod Krakowem. Kierowca – bez uprawnień, poszukiwany, nietrzeźwy i z narkotykami

2 godzin temu

Nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać. Podczas policyjnego pościgu swoim audi wjechał na polną drogę, uszkodził radiowóz i utknął w koleinach. próbował uciekać pieszo, ale gwałtownie został zatrzymany i obezwładniony. Okazało się, iż miał sporo powodów, by unikać policyjnej kontroli – znajdował się w stanie nietrzeźwości, był pod wpływem działania środków odurzających, posiadał przy sobie narkotyki, nie miał uprawnień do kierowania pojazdami, a dodatkowo był osobą poszukiwaną. już go nie trzeba szukać, bo najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

W nocy z 23 na 24 września 2026 roku policjanci z Zespołu Wywiadowczo – Patrolowego Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Krakowie pełnili nocną służbę na terenie powiatu krakowskiego. W pewnym momencie na terenie gminy Wielka Wieś chcieli zatrzymać do kontroli pojazd marki Audi. Kierowca jednak nie zastosował się do poleceń policjantów do zatrzymania się i zaczął uciekać.

Funkcjonariusze podjęli za nim pościg, który zakończył się na terenie gminy Zabierzów. Kierowca Audi po tym jak wjechał w polną drogę, gdzie były bardzo głębokie koleiny, zatrzymał pojazd, uszkodził bok radiowozu i zaczął uciekać pieszo. Zdecydowana reakcja policjantów pozwoliła na szybkie obezwładnienie i zatrzymanie mężczyzny. Okazało się, iż podróżował z pasażerem.

Fot. małopolska policja

Kierujący to 31-letni mieszkaniec gminy Jerzmanowice – Przeginia, który prowadził pojazd mając ponad promil alkoholu w organizmie oraz był pod wpływem działania środków odurzających. Mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami i ma zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Samochód, którym się poruszał nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC, jak również nie miał aktualnych badań technicznych dopuszczających go do ruchu.

Jednak to nie był koniec policyjnych ustaleń – 31-latek był poszukiwany celem zatrzymania i przymusowego doprowadzenia do Prokuratury, a zarówno przy sobie jak i w samochodzie posiadał środki odurzające (mefedron i metaamfetaminę}. Początkowo zarówno on jak i 37-letni pasażer nie przyznawali się do narkotyków znalezionych w samochodzie, dlatego obydwoje zostali zatrzymani i trafili do policyjnej izby zatrzymań. Funkcjonariusze wykonali wszystkie czynności służbowe i zebrali materiał dowodowy. Jak się okazało mężczyzna był poszukiwany do sprawy z czerwca tego roku, która dotyczyła posiadania znacznej ilości środka odurzającego, oraz przygotowania do wprowadzenia go do obrotu.

Następnego dnia 31-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej dla Krakowa – Krowodrzy, gdzie usłyszał trzy zarzuty karne – posiadania znacznej ilości środka odurzającego czyniąc go przygotowanym do wprowadzenia do obrotu, posiadania mefedronu i metaamfetaminy oraz prowadzenia pojazdu będąc w stanie nietrzeźwości, nie stosując się do decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania oraz niezatrzymania się do kontroli i kontynuowanie ucieczki. Wszystkich tych przestępstw mężczyzna dopuścił się w warunkach tzw. recydywy. Sąd na wniosek prokuratury postanowił zastosować najsurowszy środek zapobiegawczy, czyli tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa w warunkach recydywy grozi mu surowa kara pozbawienia wolności.

37-letni pasażer, mieszkaniec powiatu olkuskiego, po przesłuchaniu w charakterze świadka został zwolniony.

Idź do oryginalnego materiału