Nocny patrol w Łódzkiem zakończył się błyskawicznym aresztem. 57-latek popełnił jeden błąd

2 godzin temu

Złapany w Zgierzu

Jak informuje sierż. sztab. Bartłomiej Arcimowicz z Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu Interwencja dotyczy zdarzenia, do którego doszło 24 lutego 2026 roku w późnych godzinach nocnych w Zgierzu. Uwagę policjantów z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego przykuł samochód osobowy, który nie trzymał toru jazdy. Funkcjonariusze podjęli decyzję o natychmiastowym zatrzymaniu pojazdu do kontroli, podejrzewając, iż prowadzący może znajdować się pod wpływem alkoholu.

Podczas legitymowania okazało się, iż problemem nie był stan trzeźwości kierowcy w danym momencie. Po weryfikacji danych 57-latka w bazie okazało się, iż mężczyzna posiada dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. To jednak nie był koniec kłopotów mieszkańca regionu. Systemy wykazały, iż jest on również poszukiwany do odbycia kary 8 miesięcy więzienia za wcześniejszą jazdę w stanie nietrzeźwości.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/wielkie-zmiany-na-placu-dabrowskiego-zaczna-sie-na-wiosne/FPQcxkC0HKMgHmCLfdDm

Konsekwencje nocnej jazdy

Zatrzymany mężczyzna prosto z drogi trafił do aresztu. Za złamanie dożywotniego sądowego zakazu grożą mu teraz kolejne konsekwencje prawne, które mogą wpłynąć na łączny czas jego pobytu w placówce penitencjarnej. Zgodnie z przepisami, za niestosowanie się do orzeczonych środków karnych grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

- Mężczyzna po usłyszeniu dodatkowych zarzutów rozpoczął odbywanie kary, która po ostatnim jego wyczynie może się zwiększyć

- informuje sierż. sztab. Bartłomiej Arcimowicz z KPP w Zgierzu.

Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzą zgierscy policjanci pod nadzorem prokuratury. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie, który zdecyduje o wymiarze kary za nowe przewinienie

Idź do oryginalnego materiału