Niskie temperatury i brak odpowiedniego schronienia to mieszanka, która zimą może doprowadzić do tragedii w zaledwie kilka godzin. Przekonał się o tym 46-letni mężczyzna, który w środku nocy opuścił mieszkanie znajomego w Bolesławcu. Dzięki sprawnej akcji wieruszowskich policjantów i czujności funkcjonariuszy pionu kryminalnego, mężczyzna nie stał się kolejną ofiarą mrozów.
W niedzielę, 1 lutego 2026 roku, około godziny 3:00 nad ranem, wieruszowscy mundurowi otrzymali niepokojące zgłoszenie. Z relacji świadków wynikało, iż 46-latek wyszedł z domu kolegi na terenie Bolesławca i oddalił się w nieznanym kierunku. Mężczyzna był ubrany jedynie w lekką odzież, a dodatkowo znajdował się pod wpływem alkoholu, co w połączeniu z nocnym mrozem stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla jego życia.
Wyścig z czasem i szczęśliwy finał
Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Do akcji zaangażowano patrol oraz przewodnika z psem tropiącym. Funkcjonariusze przeczesywali okoliczne ulice, sprawdzali pustostany oraz tereny niezabudowane, gdzie zaginiony mógł szukać schronienia przed zimnem. Po godzinie 7:00 rano kryminalni zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi na ulicy Rynek w Bolesławcu.
Podczas legitymowania potwierdziło się, iż to poszukiwany 46-latek. Mężczyzna był wyraźnie wyziębiony i przez cały czas nietrzeźwy. W rozmowie z funkcjonariuszami przyznał, iż nie ma gdzie się udać i nie potrafi wskazać nikogo, kto mógłby mu zapewnić dach nad głową w mroźną noc.
Z uwagi na stan upojenia alkoholowego i ryzyko dalszego wychłodzenia organizmu, policjanci podjęli decyzję o zatrzymaniu go do wytrzeźwienia. Ostatecznie mężczyzna trafił pod opiekę osoby, która zobowiązała się zapewnić mu bezpieczeństwo.
Policja apeluje: Nie bądźmy obojętni
Jak podkreśla st. asp. Piotr Siemicki z Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie, odpowiedzialność i empatia mają w okresie zimowym realne znaczenie.
– Apelujemy o czujność i reagowanie na los osób potrzebujących pomocy. Zwróćmy uwagę na osoby przebywające nocą na zewnątrz, śpiące na ławkach, w klatkach schodowych czy pustostanach. Jeden telefon pod numer alarmowy 112 może uratować czyjeś życie – przypominają funkcjonariusze.
Szybka reakcja służb w Bolesławcu być może zapobiegła tragedii. Pamiętajmy, iż alkohol daje jedynie złudne poczucie ciepła, a w rzeczywistości przyspiesza wychłodzenie organizmu.

2 godzin temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·