Nietypowa interwencja na cmentarzu, trwa akcja służb. "Ciężko było uwierzyć"

5 godzin temu

W nocy na jednym ze szczecińskich cmentarzy zostały zauważone dwa łosie. Na miejscu trwa akcja ich zabezpieczania, prowadzona przez służby oraz łowczych. Władze Szczecina apelują o zachowanie ostrożności i stosowanie się do komunikatów służb oraz nieodwiedzanie nekropolii.

Polsat News
Trwa akcja służb na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie po spłoszeniu się dwóch łosi

O nietypowej sytuacji poinformowano na oficjalnej stronie Szczecina.

"Uwaga! Na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie trwa akcja zabezpieczania dwóch łosi. Zwierzęta zostały zauważone w nocy. Nie wiadomo, jak dostały się na teren nekropolii. Na miejscu pracują służby oraz łowczy. Łosie są bardzo wystraszone, trwa ich poszukiwanie" - przekazano. Cmentarz ten jest największą nekropolią w Polsce i trzecią co do wielkości w Europie. Zajmuje powierzchnię ponad 170 ha.

"Łosie się spłoszyły". Trwa akcja służb na cmentarzu

Chwilę przed godz. 12 miejskie władze przekazały, iż realizowane są poszukiwania, a według najnowszych informacji jeden z łosi wciąż jest na Cmentarzu Centralnym, drugi prawdopodobnie opuścił teren nekropolii.

- Ciężko było uwierzyć, iż ten łoś pokonał tak wysokie ogrodzenie, ale okazuje się iż faktycznie, na cmentarzu jest łoś, a po pół godzinie okazało się, iż są dwa. Para trzymała się w takim ładnym krajobrazie doliny na terenie cmentarza. Niestety, rano ruszyły służby, wykaszarki, firmy montażowe i one niestety zrobiły taki szum, iż łosie się spłoszyły - relacjonował łowczy miejski Ryszard Czeraszkiewicz i dodał, iż łosie odłączyły się od siebie.

ZOBACZ: Trzy łosie biegały po Giżycku. Interweniowała policja

- Czekamy na ekipę z Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego, którzy mają dobry sprzęt do usypiania i przewozu - stwierdził.

Władze apelują, aby do zakończenia akcji mieszkańcy zachowali ostrożność i stosowali się do komunikatów służb, a także powstrzymywali się od wizyt na cmentarzu.

- Wjazd samochodów na cmentarz został ograniczony jedynie do konduktów pogrzebowych. Zamknięte są też bramy od ulicy Mieszka I. - poinformowała Paulina Łątka z Centrum Informacji Miasta.

WIDEO: "Chcą się upewnić, iż ta ustawa nie przejdzie". Fogiel uderza w rząd
Idź do oryginalnego materiału