Nie ma zmiłuj się. Zastępca komendanta limanowskiej policji stracił prawo jazdy, bo przekroczył prędkość

tv28.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Nie ma zmiłuj się. Zastępca komendanta limanowskiej policji stracił prawo jazdy, bo przekroczył prędkość


Utrata prawa jazdy na 3 miesiące i mandat karny. To na chwilę obecną jedyne konsekwencje przekroczenia prędkości, którego dopuścił się mł. insp. Albert Kogut. Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Limanowej, w ubiegłym miesiącu na drodze wojewódzkiej 993 w Łysej Górze pędził swoim BMW ponad 140 km/h.

O sprawie szerzej pisze w swoim dzisiejszym wydaniu internetowym Gazeta Wyborcza. W ślad za tą publikacją skierowaliśmy zapytanie do Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Ta potwierdza taką interwencję policjantów ruchu drogowego z jasielskiej grupy SPEED. 26 kwietnia na drodze wojewódzkiej nr 993 w miejscowości Łysa Góra, funkcjonariusze zatrzymali do kontroli BMW.

– Kierujący, na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej, poza obszarem zabudowanym przekroczył dopuszczalną prędkość o ponad 53 km/h. Funkcjonariusze początkowo zastosowali wobec niego środek oddziaływania wychowawczego w postaci pouczenia. Jednak Komendant Powiatowy Policji w Jaśle zdecydował o nałożeniu na kierującego grzywny w drodze mandatu karnego. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za przekroczenie dozwolonej prędkości kierującemu zostało zatrzymane prawo jazdy – czytamy w przesłanej informacji biura prasowego KWP w Rzeszowie.

Kierującemu, zostało wystawione wezwanie do stawiennictwa się w Komendzie Powiatowej Policji w Jaśle, gdzie w ustawowym terminie, za popełnione wykroczenie zostanie ukarany mandatem karnym.

Utrata prawa jazdy na 3 miesiące i mandat karny, to, jak na razie najmniejszy wymiar kary, jaki poniesie zastępca komendanta limanowskiej policji, oczywiście w ramach obowiązujących przepisów prawa ruchu drogowego. Być może konsekwencje tego czynu będą dla samego insp. Koguta bardziej dotkliwe.

Wszystko będzie zależało od decyzji szefa małopolskiej policji, który może wszcząć postępowanie dyscyplinarne. Kiedy i czy w ogóle ona zostanie wyegzekwowana? Z tym pytaniem zwróciliśmy się również do rzecznika prasowego KWP w Krakowie. czekamy na odpowiedź.

Sprawa ta w pewien sposób również rzuca się cieniem na działanie limanowskiej policji. I mimo, iż nadszarpnęła ona wizerunkiem komendy i samych policjantów, to z drugiej strony pokazuje, iż tak naprawdę wszyscy jesteśmy równi wobec prawa i nie ma „świętych krów” – również na drodze.

Idź do oryginalnego materiału