Pies odebrany z dramatycznych warunków w Michałowie pod Środą Śląską ma wrócić do właściciela, który odpowie przed sądem za znęcanie się nad zwierzęciem. Fundacja Bezbronne Sierściuchy nie kryje oburzenia i zapowiada walkę o to, by czworonóg nie wrócił do miejsca, gdzie – jak podkreśla – przeżył prawdziwe piekło.