Trzeci podejrzany o udział w napadzie na sklep jubilerski Limanowej usłyszał zarzuty i trafił do aresztu. Przypomnijmy, w ubiegły piątek ze sklepu zniknęły 133 złote łańcuszki warte ponad pół miliona złotych. Złodzieje uciekli do Krakowa, a ich wspólnik miał zatrzeć ślady - wywiózł do lasu i podpalił jubilerskie metki oraz ekspozytory, z których zerwano kosztowności.