Najpierw urlop, potem oddanie się do dyspozycji. Okręgowy Inspektor Pracy z zarzutami

7 godzin temu
Zdjęcie: Najpierw urlop, potem oddanie się do dyspozycji. Okręgowy Inspektor Pracy z zarzutami


Okręgowy Inspektor Pracy w Lublinie Włodzimierz B. idzie na urlop wypoczynkowy, a po nim ma się oddać do dyspozycji swojego szefa Marcina Staneckiego – dowiedziało się Radio Lublin. To efekt medialnych doniesień o zatrzymaniu i postawieniu zarzutów szefowi lubelskiego inspektoratu pracy.

Przypomnijmy, iż Okręgowy Inspektor Pracy w Lublinie w prokuraturze usłyszał zarzuty dotyczące uporczywego nękania kilku osób.

– Jestem zszokowany tym, co się stało – przyznaje w rozmowie z Radiem Lublin Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki: – Dla mnie te doniesienia były jak uderzenie obuchem w głowę. Dzisiaj odbyłem rozmowę z inspektorem okręgowym, wyraziłem zgodę na urlop wypoczynkowy, po to też, aby dostać oficjalne pismo z prokuratury. Zobowiązałem pana okręgowego do przedstawienia pisemnych wyjaśnień. Ustaliliśmy, iż pan inspektor okręgowy wraca w przyszłym tygodniu i oddaje się do dyspozycji. Co oznacza, iż o ile rzeczywiście potwierdzi się to, co możemy przeczytać, pan okręgowy zrezygnuje z pełnionej funkcji.

Według śledczych Włodzimierz B. wysyłał pokrzywdzonym SMS-y, dzwonił do nich i wysyłał anonimowe listy zawierające treści znieważające.

Prokurator zastosował wobec Włodzimierza B. dozór policji i zakaz zbliżenia się do pokrzywdzonych na odległość mniejszą niż 150 metrów, zakaz kontaktowania się podejrzanego z pokrzywdzonymi i ich rodzinami w jakiejkolwiek formie, w tym szczególności listowej, telefonicznej i SMS-owej.

Postępowanie prowadzone przeciwko Włodzimierzowi B. dotyczy lat 2022-2026.

MaTo / opr. ToMa

Fot. gov.pl / archiwum

Idź do oryginalnego materiału