Najpierw ukradł, a potem przyjechał oddać

2 godzin temu
Zdjęcie: 61-923725


Policjanci z Tarnowskich Gór rozwiązali zagadkę kradzieży roweru, do której doszło w grudniu ubiegłego roku. Sprawca, który początkowo zabrał pojazd, sam zgłosił się na komendę, by go zwrócić.

W połowie grudnia jedna z mieszkanek Tarnowskich Gór zgłosiła kradzież roweru spod bloku przy ulicy Wyspiańskiego. Złodziej zabrał nie tylko rower, ale także siodełko dla dziecka. Policjanci rozpoczęli dochodzenie, analizując między innymi nagrania z kamer monitoringu, które zarejestrowały mężczyznę pakującego rower do pojazdu i odjeżdżającego. Dzięki tym materiałom udało się ustalić tożsamość sprawcy.

W zeszłym tygodniu na komendzie pojawił się 52-letni mieszkaniec Sosnowca, który przyznał się do kradzieży i zwrócił rower. Tłumaczył, iż zabrał go, ponieważ wyglądał na porzucony. Rower wrócił do właścicielki, a sprawa trafi do sądu, gdzie mężczyźnie grozi kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny.

red
źródło: KPP Tarnowskie Góry

Idź do oryginalnego materiału