Na wyrok poczeka w areszcie. Prawie 300 gramów mefedronu przy mieszkańcu Nowego Sącza

1 godzina temu

Mieszkaniec Nowego Sącza, u którego policjanci zabezpieczyli blisko 300 gramów mefedronu, trafił do aresztu. Usłyszał już poważne zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące. Grozi mu choćby do 10 lat pozbawienia wolności.

Zatrzymanie na ulicy i narkotyki przy sobie

Do zatrzymania doszło 20 stycznia. Sądeccy wywiadowcy zwrócili uwagę na mężczyznę, który próbował zachowywać się niepozornie i „zniknąć” z pola widzenia funkcjonariuszy. Policyjna intuicja okazała się trafna. Podczas kontroli przy mieszkańcu Nowego Sącza ujawniono niemal 290 gramów mefedronu – substancji zaliczanej do narkotyków.

Poważne zarzuty i ryzyko wieloletniej kary

Sprawa gwałtownie trafiła do Prokuratury Rejonowej w Nowym Sączu. Mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania znacznych ilości środków odurzających oraz przygotowania do wprowadzenia ich do obrotu. To jedne z najpoważniejszych przestępstw narkotykowych, za które kodeks karny przewiduje karę do 10 lat więzienia.

Sąd zdecydował: dwa miesiące aresztu

23 stycznia sąd, na wniosek prokuratury, zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy. W ocenie śledczych istnieje obawa matactwa oraz kontynuowania przestępczej działalności, dlatego mężczyzna będzie oczekiwał na dalsze decyzje procesowe w izolacji.

Sprawa ma charakter rozwojowy. Policja i prokuratura nie wykluczają kolejnych czynności i sprawdzają, czy zatrzymany działał sam, czy był częścią szerszego procederu narkotykowego na terenie Sądecczyzny.

Idź do oryginalnego materiału