Nietypowa interwencja służb w Żurowej w gminie Szerzyny pod Tarnowem. 11 września na jednej z prywatnych posesji sprawdzano materiały, co do których istniało podejrzenie, iż mogą emitować promieniowanie jonizują
ce.Na miejsce skierowano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z JRG 1 w Tarnowie. Strażacy wykonali pomiary radiometryczne przy samych materiałach oraz w ich otoczeniu. Badania potwierdziły obecność promieniowania jonizującego. PAA: przy adekwatnym przechowywaniu nie ma zagrożeniaW tej sprawie skonsultowano się z Państwową Agencją Atomistyki (PAA). Jej ocena była uspokajająca: przy prawidłowym użytkowaniu i przechowywaniu materiały nie stanowią zagrożenia dla osób znajdujących się w pobliż
u.CZYTAJ TEŻ: Jedziesz autem na grzyby? Uważaj, 14 września w lasach ruszają kontroleMiejsce zostało zabezpieczone. Materiałów nie przemieszczano i pozostawiono je na posesji do czasu dalszych czynności odpowiednich służb i wyspecjalizowanych podmiotó
w.Na obecnym etapie nie ma informacji, żeby zdarzenie spowodowało zagrożenie radiologiczne dla mieszkańcó
w.Co robić, jeżeli znajdziemy podejrzany przedmiot?Państwowa Agencja Atomistyki ostrzega, żeby podejrzanych źródeł promieniowania nie dotykać, nie otwierać i nie demontować. jeżeli istnieje podejrzenie, iż znaleziony przedmiot może być źródłem promieniotwórczym, należy oddalić się od niego, zabezpieczyć teren i powiadomić odpowiednie służby.CZYTAJ: Gm. Krasnobród: Audi rozbite na drzewie. Śmigłowiec LPR zabrał 20-letniego kierowcę do szpitala [ZDJĘCIA]PAA przypomina też, iż działalność związana z przechowywaniem czy stosowaniem materiałów promieniotwórczych jest objęta przepisami Prawa atomowego i w wielu przypadkach wymaga odpowiedniego zezwolenia, zgłoszenia lub
powiadomienia.Sprawa z Żurowej jest nietypowa, ale jej finał nie wskazuje na zagrożenie dla okolicy. Najważniejsze było szybkie zgłoszenie podejrzenia i sprawdzenie materiałów przez specjalistyczne służby.