Nocna demolka pod Poznaniem. Wybijał szyby, przebijał opony, miał skakać po dachu auta

1 godzina temu

Do zdarzeń doszło w nocy z 11 na 12 września. Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, mężczyzna miał najpierw wybić szybę w drzwiach wejściowych jednego z domów jednorodzinnych i w ten sposób dostać się do środka.

Z budynku skradziono znajdujące się tam przedmioty. Sprawca miał przy okazji uszkodzić również elementy wyposażenia domu.

Później na jego drodze znalazły się samochody zaparkowane na terenie gminy. Uszkodzone zostały trzy auta – Renault, BMW i Audi. Zakres zniszczeń był duży. W pojazdach powybijano szyby, uszkodzono reflektory i lusterka oraz przebito opony.

W jednym z samochodów zniszczone zostało także wnętrze. Renault miał zostać potraktowany jeszcze bardziej brutalnie – według ustaleń policji podejrzany skakał po jego dachu.

Właściciele domu i pojazdów oszacowali łączne straty na co najmniej kilkanaście tysięcy złotych.

Po otrzymaniu zgłoszeń sprawą zajęli się policjanci z Komisariatu Policji w Kostrzynie. Funkcjonariusze zaczęli odtwarzać przebieg nocnych wydarzeń, sprawdzali nagrania z monitoringu i zbierali informacje od mieszkańców oraz świadków.

Na tej podstawie wytypowali osobę, która mogła mieć związek ze zdarzeniami. Poszukiwany mężczyzna został zatrzymany już 12 września, we wczesnych godzinach popołudniowych, na terenie gminy Kostrzyn.

30-latek trafił do policyjnego aresztu. Na podstawie zgromadzonego materiału przedstawiono mu zarzuty kradzieży z włamaniem oraz zniszczenia mienia.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez policję za zarzucane mu przestępstwa może grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału