We wtorek 5 maja około godziny 10.30 w Koziegłowach patrolujący miasto policjanci ruchu drogowego chcieli zatrzymać do kontroli kierowcę Mitsubishi. Włączyli w radiowozie sygnały świetlne i dźwiękowe, jednak mężczyzna zamiast się zatrzymać, gwałtownie przyspieszył i uciekał. Po krótkim pościgu kilka ulic dalej został zatrzymany, informuje mł. asp. Klaudia Maladyn, oficer prasowy KPP w Myszkowie .Przeprowadzone badanie wykazało, iż 37-latek miał w organizmie blisko 3,5 promila alkoholu. Po sprawdzenia w policyjnych systemach okazało się, iż mężczyzna był już wcześniej ukarany za jazdę pod wpływem alkoholu dożywotnim zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mężczyzna został zatrzymany i ponownie usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości w warunkach recydywy a także niezatrzymania się do kontroli drogowej. Na wniosek myszkowskich policjantów i Prokuratury Rejonowej w Myszkowie, sąd zastosował wobec 37-letniego mężczyzny tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.37-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.