Wystarczył jeden telefon, chwila uwagi i bezwzględne zaufanie do głosu w słuchawce. Mieszkaniec Lidzbarka Warmińskiego stracił ponad 6 000 złotych po tym, jak uwierzył oszustowi podającemu się za pracownika banku. Teraz poszkodowany, ku przestrodze dla innych, zdecydował się stanąć przed kamerą i szczegółowo opisać, jak działają przestępcy.
Scenariusz niemal zawsze wygląda tak samo. Dzwoni telefon, a na ekranie może wyświetlić się oficjalna nazwa infolinii bankowej. Głos po drugiej stronie brzmi profesjonalnie, stanowczo i… alarmująco. gwałtownie buduje poczucie zagrożenia, twierdząc, iż pieniądze na koncie są w niebezpieczeństwie. Dokładnie w taką pułapkę wpadł mieszkaniec Lidzbarka Warmińskiego.
Sposób działania przestępców krok po kroku
W opublikowanym materiale wideo poszkodowany mężczyzna osobiście opisuje kulisy manipulacji, jakiej uległ. Opowiada o tym, jak krok po kroku wykonywał instrukcje słyszane w słuchawce, będąc święcie przekonanym, iż ratuje swoje oszczędności. W rzeczywistości – nieświadomie – sam oddawał je w ręce przestępców.
Gdy emocje opadły i zorientował się, z kim naprawdę rozmawiał, było już za późno. Ponad 6 000 złotych zostało błyskawicznie wytransferowane na konta należące do złodziei.
Posłuchaj tej historii – ofiarą może stać się każdy
Mieszkaniec Lidzbarka Warmińskiego wykazał się ogromną odwagą. Mimo trudnych emocji, postanowił publicznie opowiedzieć o swojej stracie i obnażyć metody działania oszustów.
Cel tego nagrania jest jeden: uświadomienie nam wszystkim, iż ofiarą takiego ataku może paść każdy – niezależnie od wieku, wykształcenia czy życiowego doświadczenia. Przestępcy stosują zaawansowaną socjotechnikę, wywierają potężną presję czasu i nie dają swojej ofierze choćby chwili na chłodną ocenę sytuacji.
Policjanci, którzy udostępnili materiał, podkreślają najważniejszy wniosek płynący z relacji mężczyzny: W zdecydowanej większości przypadków to MY mamy w ręku hamulec bezpieczeństwa. Słuchając tej historii, wyraźnie widać, iż człowiek ma możliwość zatrzymania oszustwa na każdym etapie – warunek jest jeden: trzeba w porę przerwać rozmowę.
Obejrzyj materiał wideo z opowieścią poszkodowanego:
Jak nie dać się oszukać? Zasada „Czerwonej Słuchawki”
Jeśli dzwoni do Ciebie osoba podająca się za pracownika banku i twierdzi, iż Twoje konto jest zagrożone, żąda instalacji aplikacji (np. AnyDesk) lub podania kodów BLIK:
- Rozłącz się natychmiast! Samo kliknięcie czerwonej słuchawki w telefonie całkowicie niszczy plan oszusta.
- Odczekaj chwilę.
- Zadzwoń do banku sam. Wpisz numer infolinii manualnie na klawiaturze (nie oddzwaniaj na wcześniejsze połączenie!) lub przejdź się do najbliższej placówki.
- Pamiętaj: Prawdziwy bankier NIGDY nie każe Ci przelewać pieniędzy na „konta techniczne” ani nie poprosi o hasła do bankowości elektronicznej.
źródło: KPP Lidzbark Warmiński

15 godzin temu

![[SKRADZIONO] Ford Ranger nr SZY4439](https://img.bielskiedrogi.pl/ib/2e0a409b022ac32716e469e1bc010da0/7/2026/06/4361b2b8_e64a_4588_90e2_91949bd29994_08c6.jpeg)











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·