Miłość okazała się zgubna. Przyszła na widzenie z narkotykami ukrytymi pod językiem

3 godzin temu

Zamiast spotkania z ukochanym – zatrzymanie i zarzuty. Mieszkanka Kalisza próbowała wnieść na teren Aresztu Śledczego w Ostrowie Wielkopolskim marihuanę, ukrywając ją pod językiem. Jej plan gwałtownie został udaremniony przez funkcjonariuszy Służby Więziennej, a dalsze czynności przejęli policjanci z Ostrowa Wielkopolskiego.


Na początku lipca br. dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim otrzymał zgłoszenie z miejscowego Aresztu Śledczego. Funkcjonariusze Służby Więziennej podczas kontroli przed widzeniem ujawnili przy kobiecie substancję, której nie powinna wnosić na teren jednostki penitencjarnej.

Jak ustalono, mieszkanka Kalisza próbowała przemycić niewielkie foliowe zawiniątko z suszem roślinnym, ukrywając je pod językiem. Czujność funkcjonariuszy sprawiła jednak, iż plan nie powiódł się.

Na miejsce wezwano policjantów, którzy zatrzymali 34-latkę i przewieźli ją do ostrowskiej komendy. Wstępne badanie zabezpieczonej substancji wykazało, iż jest to marihuana.

Kobieta usłyszała zarzut dotyczący naruszenia przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Za swoje zachowanie odpowie przed sądem.

W trakcie przesłuchania wyjaśniła, iż chciała przekazać narkotyki swojemu partnerowi, z którym przyszła na widzenie. Przyznała również, iż miała świadomość, iż wnosi substancję zabronioną, jednak liczyła na to, iż nie zostanie wykryta podczas kontroli.

Ta interwencja pokazuje, iż funkcjonariusze nie pozostawiają miejsca na pobłażliwość wobec prób wnoszenia narkotyków do jednostek penitencjarnych. Niezależnie od motywów sprawców, każda próba przemytu substancji zabronionych spotyka się ze stanowczą reakcją służb i konsekwencjami przewidzianymi przez prawo.

Ewa Golińska-Jurasz/MM

Idź do oryginalnego materiału