Po odczytaniu przez sąd protokołów przesłuchań w śledztwie oświadczył tak:
– Plus minus coś z tych wyjaśnień pamiętam, ale niezbyt dokładnie. Nie zgadzam się jednak z połową tych rzeczy, które tam napisano, ale nie sprecyzuję, z czym się nie zgadzam. Jestem po raz pierwszy w sądzie i nie wiem, jak się trzeba zachowywać…
Spoko gość, trochę hałaśliwy…
Zeznania składał natomiast świadek Jarosław J., brat oskarżonego. Twierdził przed sądem, iż nigdy nie słyszał o żadnych nieporozumieniach pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzoną.
– Według mnie nie był też jakoś specjalnie o nią zazdrosny, bo nie miał żadnych do tego podstaw. Nigdy też nie słyszałem od brata, co by zrobił, gdyby Aneta go zostawiła. Oni raczej patrzyli we wspólną przyszłość. Dodam jeszcze, iż Andrzej zawsze był wesoły i pracowity, lubił też łowić ryby. Ogólnie to spoko gość, może trochę zbyt hałaśliwy.
– Czy nadużywał alkoholu? – chciał się dowiedzieć sąd.

2 godzin temu








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·