Nie udało się uratować 70-letniej kobiety, u której doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Mimo dramatycznej akcji ratunkowej mieszkańcy pokazali, iż w takich chwilach potrafią zachować się z ogromnym szacunkiem. Wokół miejsca reanimacji utworzyli żywy kordon, chroniąc ratowaną kobietę przed ciekawskimi spojrzeniami i telefonami przypadkowych osób. To postawa, która zasługuje na uznanie.