Mieszkańcy mają dość ryku silników. Policja podaje limity i mówi, jak uciszyć hałaśliwych kierowców

3 godzin temu

Jak głośny może być motocykl? Znamy oficjalne normy

Okazuje się, iż przepisy bardzo precyzyjnie określają granicę, której motocyklistom przekroczyć nie wolno. Jak tłumaczy mł. asp. Katarzyna Wasiak z Komendy Powiatowej Policji w Kutnie, każdy pojazd poruszający się po drogach publicznych, strefach zamieszkania czy strefach ruchu musi spełniać surowe warunki techniczne.

Wszystko reguluje Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 roku (z późniejszymi zmianami) w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Zgodnie z paragrafem 9, poziom hałasu zewnętrznego (mierzony podczas postoju pojazdu z odległości 0,5 metra) nie może przekraczać określonych wartości.

  • Motocykl z silnikiem o pojemności skokowej do 125 cm3 - maksymalnie 94 dB (decybele),
  • Motocykl z silnikiem o pojemności skokowej powyżej 125 cm3 - maksymalnie 96 dB (decybele).

Warto dodać, iż w przypadku pojazdów, które przeszły badania homologacyjne, poziom hałasu nie może przekraczać wartości ustalonej w trakcie tych badań o więcej niż 5 dB (A).

Mandat to nie wszystko

Kierowcy, którzy celowo przerabiają układy wydechowe, aby ich maszyny były głośniejsze, muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami podczas kontroli drogowej. Policjanci mają prawo do natychmiastowego wyciągnięcia konsekwencji i nie ma tutaj znaczenia, w której części miasta dojdzie do zatrzymania.

https://kutno.net.pl/wydarzenia/wielkie-otwarcie-xtreme-fitness-w-kutnie-przecieli-wstege-i-ruszyli-do-maszyn-zdjecia/gKRYAta02rAAZlAwTXvn

- Kary, jakie grożą za kierowanie pojazdem niespełniającym wyżej określonych norm to, poza zatrzymaniem przez organ kontroli ruchu drogowego dowodu rejestracyjnego i skierowaniem na dodatkowe badanie techniczne do stacji diagnostycznej, kary finansowe w postaci nałożenia grzywny w drodze mandatu karnego zgodnie z obowiązującym taryfikatorem lub skierowaniem sprawy do sądu. Przy czym nie ma znaczenia, czy do kontroli dochodzi na obszarze zabudowanym, na obrzeżach miasta, czy w centrum - informuje mł. asp. Katarzyna Wasiak z KPP Kutno.

Chcesz zgłosić zakłócanie ciszy nocnej? Zgłoszenie nie może być anonimowe

Wielu mieszkańców Kutna zastanawia się, dlaczego policja nie dyscyplinuje kierowców hałasujących nocą na podstawie samych telefonicznych, anonimowych skarg. Służby mundurowe tłumaczą, iż w przypadku walki o nocny spokój, procedura wymaga konkretnego działania ze strony poszkodowanych obywateli.

- Żeby mówić o zakłócaniu ciszy nocnej, podczas kontroli musi przebywać osoba, która czuje się pokrzywdzona naruszeniem zasad ciszy nocnej i nie może być to anonimowe zgłoszenie - podkreśla mł. asp. Katarzyna Wasiak.

Oznacza to, iż aby mundurowi mogli skutecznie rozliczyć sprawcę zakłócania porządku pod osłoną nocy, niezbędne jest oficjalne wskazanie się jako osoba pokrzywdzona, która ucierpiała z powodu generowanego huku.

Idź do oryginalnego materiału