- Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę ( z 18 na 19 kwietnia) na terenie Międzyrzeca Podlaskiego. Z informacji przekazanych dyżurnemu wynikało, iż mężczyzna zaatakował w aucie swoją znajomą, po tym odjechał należącym do niej samochodem. Po przejechaniu około 100 metrów zakończył jazdę uderzając w ogrodzenie przypadkowej posesji - podaje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.Z informacji uzyskanych przez funkcjonariuszy wynikało, iż do zdarzenia doszło podczas wspólnego spożywania alkoholu, gdzie mężczyzna zaczął dusić kobietę grożąc jej przy tym śmiercią. Kiedy pokrzywdzona wybiegła z auta agresor przesiadł się na fotel kierowcy i odjechał.- W chwili przyjazdu na miejsce mundurowych podejrzewany o te czyny mężczyzna przebywał nieopodal uszkodzonego samochodu. Okazało, iż jest to 47-letni mieszkaniec miasta. W wyniku zdarzenia nie doznał obrażeń ciała, natomiast badanie stanu trzeźwości wykonane przez funkcjonariuszy wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie - informuje oficer
prasowy.Dodaje, iż 47-latek został zatrzymany i usłyszał już zarzuty. - Będzie odpowiadał za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, zabór w celu krótkotrwałego użycia pojazdu i porzucenie uszkodzonego samochodu a także groźby i uszkodzenie ciała kobiety. Grozi mu kara do 8 lat więzienia - informuje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla.