Miecz, maczetę oraz inną broń przejęli eksperci ze specgrupy

1 rok temu
Potężne uderzenie w gangi powiązane z pseudokibicami przeprowadzili funkcjonariusze specgrupy pod przewodnictwem CBŚP, w skład której wchodzą funkcjonariusze CBŚP, KWP i KMP w Krakowie, KWP Rzeszowie oraz KaOSG, pod nadzorem małopolskiego wydziału Prokuratury Krajowej. W śledztwie występuje 25 osób podejrzanych, w tym Mariusz Z., Dominik K. „Dekaz”, Norbert R. „Stalin” oraz Michał L. „Lizak”, którzy usłyszeli zarzuty kierowania tym gangiem. Śledczy zarzucają podejrzanym m.in. przestępstwa narkotykowe, rozboje, wymuszenia rozbójnicze czy pobicia.

Kolejny raz funkcjonariusze wzięli na celownik pseudokibiców klubów sportowych, którzy w ramach zorganizowanych grup przestępczych popełniali przestępstwa na terenie południowej Polski, głównie Małopolski i Podkarpacia. W celu zminimalizowania tego zjawiska, dezorganizacji przestępczego środowiska i rozbicie gangów, ale także z uwagi na charakter, skalę oraz obszar popełnianych przestępstw Komendant Główny Policji podjął decyzję o powołaniu specjalnej grupy śledczej, pod kierownictwem CBŚP, w skład której wchodzą policjanci z Zarządu w Krakowie i Rzeszowie Centralnego Biura Śledczego Policji, Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie i w Rzeszowie, Wydziału d/w z Przestępczością przeciwko Życiu i Zdrowiu Komendy Miejskiej Policji w Krakowie oraz funkcjonariuszy Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Czynności w sprawie były wykonywane pod nadzorem Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie. W rozbicie gangu bardzo zaangażowali się i wsparli ekspertów ze specgrupy także policjanci z Zarządu w Krakowie Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.

Pierwszym efektem pracy specgrupy była przeprowadzona w ostatnim czasie olbrzymia realizacja, w której uczestniczyło blisko 500 funkcjonariuszy z Zarządu w Krakowie i Rzeszowie CBŚP, KWP oraz KMP w Krakowie oraz KaOSG. Wsparcia udzielili funkcjonariusze z Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji „BOA” oraz Samodzielnych Pododdziałów Kontrterorystycznych Policji z Krakowa, Białegostoku, Lublina, Opola, Radomia, Katowic i Warszawy. Działania przeprowadzono na terenie województw małopolskiego, świętokrzyskiego oraz podkarpackiego. To tam zatrzymano 18 osób, a kolejnych 7 podejrzanych doprowadzono z aresztu śledczego, gdzie przebywali w związku z toczącymi się innymi postępowaniami. W trakcie akcji funkcjonariusze zabezpieczyli miecz samurajski, maczetę, inne niebezpieczne narzędzia oraz środki odurzające. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono równowartość ponad 440 tys. zł w różnej walucie, 6 pojazdów o łącznej wartości około 400 tys. zł.

W Małopolskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie podejrzanym przedstawiono zarzuty dotyczące m.in. kierowania i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, popełnienia przestępstw narkotykowych, rozbojów, wymuszeń rozbójniczych, pobić, kradzieży z włamaniem. Decyzją sądu 24 podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych, a jedna osoba została objęta dozorem policyjnym.

Wśród zatrzymanych są osoby podejrzane m.in. o założenie laboratorium narkotyków syntetycznych w powiecie staszowskim w województwie świętokrzyskim, a wyprodukowane tam substancje były rozprowadzane w Małopolsce. Członkom grupy śledczy zarzucają także przemyt narkotyków. Warto zaznaczyć, iż w ramach rozpracowywania tej grupy jeszcze w minionym roku policjanci CBŚP przejęli 20 kg mefedronu przemyconego w bagażniku samochodu osobowego, czy wspólnie z funkcjonariuszami KaOSG zabezpieczyli 40 kg marihuany przemyconej w paletach z butelkami win (Marihuana i hiszpańskie wino – akcja CBŚP i KaOSG). Z zebranego materiału dowodowego wynika, iż zatrzymani mogą być odpowiedzialni za rozbój, podczas którego pobito mężczyznę i skradziono mu 30 tys. euro, kradzież obrazu wartego około 50 tys. euro czy udział w pobiciach z użyciem niebezpiecznych narzędzi, do których dochodziło w Krakowie, Bielsku-Białej czy w Niderlandach.

policja.pl

Idź do oryginalnego materiału