REKLAMA
Poszukiwania trwały kilka dni Zaginięcie 37-latki zostało zgłoszone we wtorek 6 stycznia 2026 roku. Kobieta około godziny 22:00 wysiadła z samochodu, którym podróżowała ze swoim mężem, pomiędzy miejscowościami Włodawa i Okuninka (woj. lubelskie), na wysokości stawów rybnych przy rzece Włodawka, po czym oddaliła się w nieznanym kierunku. RMF FM poinformowało, iż kobieta miała pokłócić się ze swoim partnerem. Tego dnia było bardzo zimno, temperatura spadła poniżej -15 stopni. O zaginięciu policję zawiadomiła jej matka.
Zobacz wideo
13-latek uciekał audi przed ostrowieckimi policjantami
Śledztwo pod nadzorem prokuratury W Komendzie Powiatowej Policji we Włodawie, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej we Włodawie, prowadzone jest postępowanie przygotowawcze w kierunku artykułu 160 kodeksu karnego - poinformowała policja. Artykuł ten dotyczy narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Dotyczy to zarówno umyślnego i nieumyślnego działania (lub zaniechania). Osobom oskarżonym na jego podstawie grozi 3 lata więzienia, a choćby 5 lat, gdy sprawca ma obowiązek opieki nad narażonym. Czytaj także: Dwa kolejne wypadki na torach. Jeden z nich śmiertelny. Czarna seria na koleiŹródła: KPP Włodawa, rmf24.pl, Kodeks Karny

9 godzin temu















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·