Nie każda tragedia zaczyna się od nagłego zdarzenia. Czasem to ciche wołanie o pomoc, które pojawia się w wiadomości SMS, rozmowie albo krótkim sygnale wysłanym do kogoś bliskiego. Tak właśnie było w przypadku interwencji jaworskich funkcjonariuszy wobec 28-latka znajdującego się w kryzysie emocjonalnym.