
Zdjęcie ilustracyjne
Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Rafał Kawalec, prokurator przedstawił księdzu zarzuty dotyczące siedmiu czynów z lat 2011-2021. - Głównie chodzi o wykorzystywanie seksualne, ale także o podżeganie do składania fałszywych zeznań - wyjaśnił rzecznik.
Prokuratura na razie nie podaje szczegółów wyjaśnień składanych przez ks. Mariusza W.
Sprawa ma swój początek w 2021 r. , kiedy to co najmniej kilka młodych kobiet zgłosiło się do Kurii Diecezjalnej w Radomiu, informując, iż były seksualnie molestowane przez księdza. Reakcja radomskiego biskupa była szybka. Hierarcha natychmiast - jak informował rzecznik kurii ks. Fabian Fołtyna - "podjął decyzje, na mocy których wprowadzono odpowiednie procedury kanoniczne i zostało przekazane do Prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Ksiądz został odwołany ze wszystkich funkcji i zastosowano wobec niego ograniczenie posługi kapłańskiej, szczególnie wobec członków duszpasterskich grup młodzieżowych".
Jednocześnie kuria przeprosiła "osoby pokrzywdzone oraz wszystkich, którzy zostali dotknięci niedopuszczalnym postępowaniem duchownego".
Jednocześnie kuria potwierdziła „zdecydowaną gotowość do otoczenia troską oraz odpowiednią pomocą osoby pokrzywdzone”. Władze kurii oświadczyły też, iż są „zdeterminowane, aby z całą konsekwencją chronić dzieci i młodzież przed wykorzystaniem, szczególnie przez osoby duchowne”.
Prokuratura Okręgowa w Zamościu prowadziła w tej sprawie śledztwo od 2021 r.. W tym czasie m.in. przesłuchiwano osoby pokrzywdzone i świadków.
bdb