We wrześniu 2025 roku dwie młode osoby przypadkowo natrafiły na ludzkie szczątki zakopane w ziemi w okolicy Łyny. O tym odkryciu powiadomieni zostali policjanci i prokuratura. Już wstępne oględziny miejsca i zwłok pozwoliły przypuszczać, iż do śmierci tej osoby nie doszło z przyczyn naturalnych, a miejsce zakopania ciała miało pozostać nieodkryte. W ocenie policjantów i prokuratury doszło do zabójstwa.