Raciąż to niewielkie, na co dzień spokojnie miasto, leżące tuż przy granicy z powiatem płockim. W środowy wieczór rozegrał się tam prawdziwy dramat.
Jak podaje serwis RMF24.pl, policja dostała zgłoszenie około godz. 22:40 w środę 18 lutego. Telefon miał wykonać 29-letni mężczyzna, a na miejscu policjanci ujawnili zwłoki 2 osób - 86-letniego mężczyzny i 72-letniej kobiety.
- Jesteśmy na etapie wstępnych czynności. Oględziny miejsca zdarzenia zakończyły się dopiero dziś [czwartek 19 lutego - red.] w godzinach porannych. Zabezpieczono zwłoki 2 osób w podeszłym wieku, 1 osoba został zatrzymana - 29-latek, mieszkaniec tego domu
- mówi nam prok. Bartosz Maliszewski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku.
Póki co 29-latek jest osobą podejrzewaną, ale jeszcze nie podejrzaną. Minęło dopiero kilka godzin od popełnionej zbrodni, prokuratura nie przedstawiła jeszcze zarzutów. W chwili zatrzymania mężczyzna był trzeźwy, pobrano od niego krew do dalszych badań.
Jak mówi prokurator, zgon najprawdopodobniej nastąpił na skutek rozległych obrażeń głowy, co z kolei spowodowały liczne rany cięte i rąbane.











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·