MA ZARZUTY O UDZIAŁ W MAFII NARKOTYKOWEJ. WYCHODZI Z ARESZTU, DZIEŃ PÓŹNIEJ UMIERA JEGO DZIEWCZYNA

1 dzień temu
Tę tragiczną o ile nie kryminalną historię opisywaliśmy w artykule: „WYPIŁA „KOKTAJL ŚMIERCI”. 21 LATKA NIE ŻYCIE. NIEJASNA ROLA JEJ PARTNERA” Streścimy najważniejsze fakty, jakie podawaliśmy w tym artykule: „Młoda kobieta wynajmowała mieszkanie w bloku przy ulicy Pułaskiego, obok Zespołu Szkół nr 2 na Będuszu. 2 października młoda kobieta została znaleziona martwa w mieszkaniu. Jej partner 22 letni Przemysław M. twierdzi, iż obudził się przed godziną 10:00 obok niej. Już miała nie dawać oznak życia. Wezwał pogotowie, a dziewczynę przełożył na podłogę, próbując ją reanimować. Wszystko wskazuje na to, iż 21-latka zmarła po zażyciu potężnej, śmiertelnej dawki mieszaniny leków psychotropowych, antydepresyjnych i przeciwbólowych, w tym bardzo silnych opioidów. Zażyła je sama, czy ktoś jej podał?” pisaliśmy.Pogrzeb Emilii, po przeprowadzeniu sekcji zwłok odbył się 9.X.2025r. Ciągle czekamy na wyniki badań toksykologicznych, które potwierdzą, jakie substancje czy leki zażyła Emila. Grzegorz G. ojciec Emilii mówił wtedy: „-Moja córka zmarła, po zażyciu końskiej dawki leków psychotropowych, przeciwbólowych i innych. W postanowieniu prokuratury o konieczności wykonania sekcji zwłok, opisano bardzo dokładnie, co miała zażyć. Wstępne ustalenia prokuratury są takie, iż 1 X 2025 około godziny 20:00 Hydroxyzinum, zażyła 2 tabletki Clonazepamu 1 mg, 3 tabletki Alprox 1 mg, 2 tabletki Oksykodonu 80 mg. Emilia nie miała takich leków przepisanych na siebie, a jej partner, o czym dowiedziałem się niestety już po śmierci córki, ma jakiś związek z nielegalnym handlem lekami, ma choćby ksywkę „Aptekarz”. Nie wiem, czy Emilia te leki wzięła świadomie, czy też ktoś jej podał.”To właśnie Przemysław M. miał zeznać dokładnie co i w jakiej ilości mogła zażyć Emilia. Prokuratura Rejonowa w Myszkowie prowadzi już 2,5 miesiąca śledztwo w kierunku nieumyślnego przyczynienia się do śmierci dziewczyny. To standardowa procedura, gdy podejrzenie może dotyczyć samobójstwa ale też przyczynienia się do śmierci człowieka przez osobę trzecią. A w tej sprawie wątpliwości o rolę Przemysława M. pojawia się coraz więcej. Już na początku śledztwa pojawiła się niepotwierdzona informacja, iż Przemysław M. miał dosłownie dwa dni wcześniej opuścić areszt, iż ciążą na nim zarzuty związane rozprowadzaniem narkotyków lub nielegalnego handlu lekami psychotropowymi. O tym mówił pan Grzegorz, ojciec Emilii. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie pismem z 21 listopada informuje go o objęciu nadzorem śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Myszkowie. Ale jednocześnie zastrzega, iż „przeprowadzona analiza i poczynione ustalenia wykazały, iż przedmiotowe śledztwo prowadzone jest prawidłowo”. Grzegorz G. od 2 X gdy potwierdzono śmierć Emilii domaga się przeprowadzenia czynności, które jego zdaniem mogą zbliżyć nas do wyjaśnienia roli Przemysława M. w śmierci jego córki: -Prokuratura nie chciała zabezpieczyć monitoringu, z bloku, a jest tam kilka kamer. Zrobiłem to sam, przekazałem prokuraturze, i od dwóch miesięcy słyszę, iż prowadząca śledztwo prokurator nie miała czasu się z nagraniami zapoznać. Co prawda nie widać, aby ktoś podejrzany wchodził czy wychodził z bloku, ale widać nietypowe zachowanie Przemysława M. oraz jego ojca już po tym, jak Emilię zabiera pogotowie. Podjeżdża jego ojciec, też Przemysław M. (syn i ojciec noszą to samo imię). Ale nie podjeżdża na parking przed blokiem, tylko staje z boku, przechodzi przez dziurę w płocie. Później obaj wynoszą wiele rzeczy z mieszkania, podobno później wyjaśniali iż „sprzątali”. Prokuraturę takie działanie nie zdziwiło. Sytuacja rzeczywiście wydaje się dziwna, a działanie prokuratury z Myszkowa niezrozumiałe. Ojciec dziewczyny domaga się zbadania zawartości telefonu Mariusza M., aktywności w internecie 1 i 2 X zbadania mieszkania pod kątem śladów zabronionych substancji. -Gdy rozmawiałem z prokurator prowadzącą śledztwo, to usłyszałem iż „to kosztuje” -mówi Grzegorz G.Prokuratura Okręgowa w Częstochowie, jej rzecznik prasowy prokurator Tomasz Ozimek, potwierdził nam, iż śledztwo zostało objęte ich nadzorem, ale to Prokuratura Rejonowa w Myszkowie ma podjąć decyzję czy celowe jest zbadanie urządzeń elektronicznych Przemysława M. (telefon, laptop). Wniosek o poszukiwanie śladów chemicznych w mieszkaniu prokuratura odrzuciła, a wniosek pokrzywdzonego, ojca zmarłej Emilii złożony ponownie, nie został jeszcze rozpoznany. Przypomnimy, od śmierci dziewczyny minęło już ponad 2,5 miesiąca. Prokurator Tomasz Ozimek: -Potwierdzam, iż partner zmarłej ma postawione zarzuty karne w innej sprawie, prowadzonej przez prokuraturę z Krakowa i przebywał w areszcie śledczym. O szczegóły mówi pan jednak zwrócić się do rzecznika tamtej prokuratury.Prokuratura Okręgowa w Krakowie: zorganizowana grupa przestępcza. Narkotyki i inne substancje odurzające„W odpowiedzi na Pana pytanie z dnia 15 grudnia 2025 roku uprzejmie informuję, iż pod sygn. 3017-2.Ds.3.2025 Prokuratura Okręgowa w Krakowie prowadzi śledztwo w sprawie m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na celu popełnianie przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, udziału w obrocie znaczną ilością środków odurzających i substancji psychotropowych, udzielania innym osobom środków odurzających i substancji psychotropowych i posiadania tych środków, tj. o czyn z art. 258 § 1 k.k., z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, z art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, art. 62 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii i inne. Aktualnie w przedmiotowej sprawie występuje 32 podejrzanych. Jednym z podejrzanych jest Przemysław M., któremu przedstawiono łącznie 3 zarzuty popełnienia przestępstw zakwalifikowanych z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, z art. 56 ust. 3 i art. 59 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz z art. 58 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wobec podejrzanego stosowany był środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, uchylony postanowieniem prokuratora z dnia 30 września 2025 r. Jednocześnie wobec w/w-ego zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, oddania pod dozór Policji oraz zakazu opuszczania kraju”-pisze Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie prokurator Oliwia Bożek-Michalec.Biurokratyczny język prokuratury może być nieco trudny w zwykłym odbiorze. Podsumujmy więc to prościej: myszkowianin Przemysław M. za zarzuty udziału w grupie przestępczej zajmującej się handlem narkotykami i innymi substancjami psychotropowymi. PO w Krakowie tego nie wyjaśnia szczegółowo, ale może też chodzić o leki o działaniu narkotycznym. Chodzi o duże ilości, Przemysław M. za łącznie aż 3 zarzuty, za które grozi mu, w przypadku skazania, choćby kilkanaście lat pozbawienia wolności. Trafia do aresztu, który jednak opuszcza za zgodą prokuratury 30 września. Wprowadza się do Emilii G. która wynajmuje mieszkanie w bloku przy ul. Pułaskiego w Myszkowie. Przesłuchany po jej śmierci 2 X precyzyjnie podaje rodzaj i ilości leków które Emilia miała zażyć dzień wcześniej 1 X 2025. Dosłownie jeden dzień po opuszczeniu aresztu przez Przemysława M. gdzie przebywał w związku z zarzutami udziału w mafii narkotykowej. Skąd lub od kogo Emilia dostała śmiertelną dawkę leków? Zażyła je świadomie czy ktoś jej podał bez jej wiedzy? Ustalenie prawdy w tej sprawie, może być bardzo trudne, bo choćby wyjaśnienie, czy to Przemysław M. przywiózł do mieszkania leki psychotropowe, nie daje odpowiedzi na pytanie, czy Emilia G. zażyła je świadomie, czy jej ktoś je podał bez jej wiedzy? Gdyby tak było, trzeba by mówić o morderstwie. Nam udało się ustalić fakty, które budzą jeszcze więcej podejrzeń o możliwą rolę Przemysława M. w sprawie śmierci Emilii:Telefon na 999 o 10:01 Ale telefon Przemysława M. był już aktywny godzinę wcześniej!Przemysław M. miał zeznać, iż obudził się 2.10.2025 przed godziną dziesiątą i zobaczył na łóżku obok nieprzytomną Emilię. Przeniósł ją na podłogę, próbował reanimować, wezwał pogotowie. Jak udało nam się ustalić, na pogotowie dzwoni o 10:01. Rozmowa trwa ponad 10 minut. Jeszcze raz podkreślimy, iż mężczyzna miał zeznać, iż obudził się chwilę przed 10:00. Czy na pewno? Już o 8:31 i 8:33 na jego telefon smsy wysyła ojciec. Mógł ich nie słyszeć? Kolejny raz ojciec Przemysława M. kontaktuje się z nim o 9:03 (MMS) i 9:52 (sms). Ale najciekawsza jest aktywność w internecie inicjowana na telefonie Przemysława M. o 9:03. Jego telefon miał być aktywny w siedzi internetowej przez 62 sekundy. Ponad minutę! I to na godzinę przed tym, zanim Przemysław M. decyduje się wezwać pomoc!Mnożą się pytania, na które powinna odpowiedzieć prokuratura. Ale jak na razie prowadząca śledztwo Prokuratura Rejonowa w Myszkowie, choć od śmierci Emilii minęło 2,5 miesiąca, nie podjęła decyzji, czy celowe jest zbadania treści sms, mms przychodzących od ojca Przemysława M. na półtorej godziny przez wezwaniem ratowników do umierającej lub już martwej dziewczyny. I co najważniejsze: czy Przemysław M. nie kłamie, iż obudził się chwilę przed 10:00, skoro jego telefon był aktywny w internecie ponad minutę godzinę wcześniej? o ile to prawda, iż korzystał z telefonu na godzinę przez wezwaniem pomocy, to na co czekał? Aż Emilia na pewno będzie martwa? A może był już pewien, iż dziewczyna nie żyje i szykował plan postępowania?autor: Jarosław Mazanek W śledztwie, które wobec grupy przestępczej prowadzi Prokuratura Okręgowa w Krakowie na ten moment jest 32 podejrzanych, a wśród nich Przemysław M. Ma postawione 3 zarzuty karne, za które w przypadku skazania grozi mu choćby kilkanaście lat więzienia. Prokuratura zarzuca mu popełnienie przestępstw opisanych w artykułach:Art. 56. 1. Kto, wbrew przepisom art. 33–35, art. 37, art. 40 i art. 40a, wprowadza do obrotu środki odurzające, substancje psychotropowe, słomę makową lub nowe substancje psychoaktywne albo uczestniczy w takim obrocie, podlega grzywnie i karze więzienia od 6 miesięcy do lat 8.3. o ile przedmiotem czynu, o którym mowa w ust. 1, jest znaczna ilość środków odurzających, substancji psychotropowych, nowych substancji psychoaktywnych lub słomy makowej, sprawca podlega grzywnie i karze więzienia od lat 2 do 12Art. 59. 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, udziela innej osobie środka odurzającego, substancji psychotropowej lub nowej substancji psychoaktywnej, ułatwia użycie albo nakłania do użycia takiego środka lub substancji, podlega karze więzienia od roku do lat 10Art. 58. 1. Kto, wbrew przepisom ustawy, udziela innej osobie środka odurzającego, substancji psychotropowej lub nowej substancji psychoaktywnej, ułatwia albo umożliwia ich użycie albo nakłania do użycia takiego środka lub substancji, podlega karze więzienia do lat 3.2. o ile sprawca czynu, o którym mowa w ust. 1, udziela środka odurzającego, substancji psychotropowej lub nowej substancji psychoaktywnej małoletniemu lub nakłania go do użycia takiego środka lub substancji albo udziela ich w znacznych ilościach innej osobie, podlega karze więzienia od 6 miesięcy do lat 8.
Idź do oryginalnego materiału