Łodzianin zatrzymany w Lublinie. Wyłudził ponad 100 tys. złotych

1 godzina temu

Mężczyzna operował metodą „na lekarza”, dzwoniąc do seniorów i podając się za pracownika szpitala. Twierdził, iż członkowie ich rodzin są ciężko chorzy i wymagają natychmiastowych, kosztownych terapii.

Oszukał na 120 tys. złotych

Jak informuje podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie pierwsze ze zdarzeń miało miejsce przy ulicy Męczenników Majdanka w Lublinie. Do 89-letniego mieszkańca zadzwonił mężczyzna podający się za medyka, informując o rzekomej ciężkiej chorobie jego syna. Sprawca usiłował nakłonić seniora choćby do zaciągnięcia kredytu. Ostatecznie, około godziny 1:00 w nocy, pod domem pokrzywdzonego pojawił się nieznajomy, który odebrał gotówkę.

Mieszkaniec Lublina stracił w ten sposób 120 000 złotych. Jak ustalili policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu, osobą odbierającą pieniądze był 33-latek z Łodzi.

https://tulodz.pl/na-sygnale/koszmar-zwierzat-w-nielegalnej-hodowli-w-lodzkiem-zabrano-kilkadziesiat-wycienczonych-i-niedozywionych-szczeniat-foto/8oU74BvLMGo9e3MWBouv

Zatrzymanie na gorącym uczynku

Kilka dni później mężczyzna ponownie pojawił się w Lublinie, tym razem usiłując oszukać 86-letnią kobietę. Pod identycznym pretekstem planował odebrać od niej 20 000 złotych w gotówce oraz biżuterię wartą około 100 000 złotych. Zamierzonego celu nie osiągnął dzięki postawie seniorki oraz działaniom operacyjnym policji.

Funkcjonariusze zlokalizowali podejrzanego przy ulicy Hirszfelda, gdy siedział w swoim aucie.

- 33-latek stawiał opór i nie chciał otworzyć drzwi pojazdu. Policjanci po uprzednim użyciu siły, w postaci wybicia szyby w aucie, zatrzymali mężczyznę

- informuje podinspektor Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.

https://tulodz.pl/na-sygnale/nocny-poscig-policji-na-polesiu-wiemy-co-sie-stalo/veMmJEGq4M60eQoZKHjj

Konsekwencje i apel służb

Zatrzymany Łodzianin usłyszał już zarzuty dokonania oraz usiłowania oszustwa. Sąd Rejonowy w Lublinie, na wniosek prokuratury i policji, zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Za popełnione czyny grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

- Apelujemy o szczególne zachowanie ostrożności w kwestii rozporządzania swoim mieniem. Prosimy o nieprzekazywanie oszczędności w nieuprawnione ręce

- dodaje podinspektor Kamil Gołębiowski.

Policja przypomina, iż funkcjonariusze ani pracownicy ochrony zdrowia nigdy nie proszą o przekazywanie gotówki osobom postronnym pod pretekstem opłacenia leczenia czy prowadzonych akcji.

Idź do oryginalnego materiału